Losy nigdy nie był dla Dafne łaskawy. Pierwsze lata pracy to wielki wóz z obornikiem i praca w polu. Kiedy zmęczone nogi odmówiły posłuszeństwa klacz została sprzedana właścicielowi hotelu. Tam była maskotką i oprowadzano na niej dzieci. Finanse właściciela pogorszyły się, hotel zbankrutował. Klacz wróciła na swój łańcuch do gospodarstwa w którym sie urodziła i wychowała. Potężny wóz nadal na nia czekał. Znowu powietrze przecinał świst bata, znowu popuchnięte, krótki nóżki grzęzły w błocie. Ale Dafne ma juz swoje lata i mimo ogromu wysiłku i chęci nie jest w stanie sprostać wymaganiom gospodarnego właściciela.
Na wsi często mówi się, że rzeźnie są wybawieniem. Roliny odsyłając starego, spracowanego konia na ubój wycierają sobie usta rzekomą troską o skrócenie cierpień zwierzecia. Bez skrupułów ładują swoich przyjaciół na trapy ciężarówek. Dafne spogląda beznamiętnie na brudną kratę w oknie, za którym widnieje świat. Świat, którego ona więcej nie zobaczy. CZeka na swój trap, na swoją kolej i swoją ciężarówkę.
Możemy ocalić Dafne, możemy podarować jej na starość utęskniony świat. Aby się udało potrzeba 3200 zł - aż tyle zapłaci handlarz mięsem. tylko tyle warte jest życie Dafne. Mamy czas do końca kwietnia.
Fundacja CENTAURUS Prosimy o wpłaty z tytułem: "Dla Dafne" PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350 Dziękujemy za każdą pomoc. Więcej info. można znaleść na stronie internetowej: www.centaurus.org.pl
Na stronce widać, że Dafne została Uratowana !!! .. Jeżeli ktoś wpłacił pieniążki aby ją uratować to wszyscy Dziekujemy !!
Komentarze