Konie tak jak człowiek również reagują na zmiany pór roku, to zachowanie odzwierciedla się także w żywieniu. Dzikie konie, żyjące na pastwiskach, które wiosną i latem rozkoszują się zielenią traw, zimą żyją z czegokolwiek, co znajdą. Konie w stajniach mają zminimalizowane te różnice, ale zdaniem wielu specjalistów, powinniśmy dopasowywać ich diety do pór roku, nie zapominając o stałym dostępie do świeżej i czystej wody, którą musimy koniom zapewnić przez cały rok, bez względu na porę roku czy też temperaturę powietrza.
Wyjątek stanowi okres powrotu organizmu konia do normy po większym wysiłku (np. intensywny trening, długa jazda w terenie itp.), który powinien trwać nie mniej niż 30 min. W tym czasie konia należy poić co 5-10 min małą ilością wody. Fatalnym skutkiem napojenia rozgrzanego konia zimną wodą może być ochwat. Również negatywną czynnością jest nakarmienia konia przed pojeniem ponieważ sucha pasza po połączeniu z wodą pęcznieje, co może wywołać zator w jelitach, czego rezultatem są koli.
Natomiast brak dostatecznej ilości wody obniża apetyt konia oraz jego aktywność fizyczną.
Pamiętajmy zatem nie tylko o właściwej ilości i rodzaju paszy, lecz również o dostępie przez cały rok do świeżej wody dla naszych podopiecznych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Moim zdaniem bardzo gazetowy artykuł i na jesieni w każdym końskim czasopiśmie się pojawia ;)
Bardzo przydatny artykuł :) Gratuluje i pozdrawaim !
Jest co czytać :D fachowo opisane, ale czy to jest słowo w słowo z gazety czy sama od siebie coś dodałaś?Pozdrawiam i daję 5 *
Moim zdaniem bardzo gazetowy artykuł i na jesieni w każdym końskim czasopiśmie się pojawia ;)
Bardzo przydatny artykuł :) Gratuluje i pozdrawaim !
Jest co czytać :D fachowo opisane, ale czy to jest słowo w słowo z gazety czy sama od siebie coś dodałaś?Pozdrawiam i daję 5 *