Cześć to znowu ja długo się nie odzywałam , ale postaram się to zmienić :). Ale teraz z innej beczki. Pamiętacie jak pisałam o Wrotce ?. Nie stety już jej niema :(. Pare dni temu dzwoni do mnie kuzynka z wiadomością , że z tej stajni sprzedali polowe koni , a w tym moją ulubienice. Byłam zdruzgotana. Przeżyłam tyle z tym koniem że teraz jest mi cieżko z tą myślą , że jej już nigdy nie zobacze. :(. Mam nadzieję , że kiedyś ją odnajdę i znów będe mogła ją pogłaskać. Mam nadzieję że tam gdzie trafiła będzie jej dobrze. Pozdrawiam wasz Galopada55.
Komentarze