Nie spotkałam nigdy takiego konia na żywo jednak jego niezwykła budowa tak mnie zaintrygowała i zafascynowała, że od niedawna marzę by zobaczyć, choć jednego z tych władców wschodu. Zawsze podobały mi się szczupłe i śmiagłe konie, a ta rasa nie bez powodu nazywana jest „chartem wśród koni”. Konie te charakteryzują się niezwykle szczupłą i smukłą sylwetką. Ich długie nogi i smukła niemal pionowo usadowiona na barkach smukła szyja nadaje im niezwykłej elegancji. Jednak dla mnie najbardziej niezwykła rzeczą jest zarys kłody o niezwykle „podciętym” brzuchu. W kłębie mierzą od 152 do 164 cm. Ich głowa ma prosty profil, jest sucha i szlachetna z długimi wąskimi uszami. To złote konie gdyż ich krótka jedwabista sierść ma bardzo często specyficzny złoty połysk. Najczęstsze umaszczenia to gniade i kasztanowe ale występuje także siwe, kare i błane.
Te piękne zwierzęta pochodzą od koni turkmeńskich. Swoją nazwę zawdzięczają one plemieniu Tekke żyjącemu na bliskim wschodzie i prowadzącemu koczowniczy tryb życia. Mieszkały one w namiotach razem ze swoimi panami i były bardzo szanowane. Konie achał-tekińskie są bliskimi krewniakami znanych nam dobrze koni arabskich i sporną rzeczą jest, która rasa powstała pierwsza. Podobnie jak one są częścią tradycji tamtejszych ludów. Owija się je derkami w celu ochrony przed zimnem, mimo że konie te nie zawsze tego potrzebują gdyż są bardzo wytrzymałe. To jedna prostych tradycyjnych czynności, do których dzisiejsi namondowie przykładają wielką uwagę. Ciekawą rzeczą jest sposób żywienia tych koni w ich ojczyźnie. Podaje im się suszoną lucernę, jęczmień, pieczone ciasto a nawet rozgotowanie mięso kurcząt i jajka.
Achał-tekiny są niezwykle wytrzymałe. To zwycięzcy najdłuższego biegu długodystansowego byłego ZSRR z Asztabanu do Moskwy (4300 km). Konie pokonały tę trasę w 84 dni, (z czego 360 km przez bezwodną Pustynię Karakum - w 3 dni). Tego rekordu nigdy nie udało się pobić. Cenione są również za szybkość. Ogier Byerley Turk (prawdopodobnie rasy achał-tekińskiej) dał początek jednemu z podstawowych rodów hodowli pełnej krwi angielskiej. W 1960 roku, na olimpiadzie achał-tekiński ogier Absent, zdobył złoty medal. Konie tej rasy osiągają wiele sukcesów w sporcie, m. in. dzięki sile, wytrwałości i odporności, jakimi obdarzyła je natura.
Komentarze