Reklama

Archał - tekiński, czyli chart wśród koni

16/10/2010 20:24
Archał - tekińskiWszechstronne konie rekreacyjne i sportowe, które średnio osiągają wzrost od 152 cm do 164 cm w kłębie, swoją nazwę zawdzięczają przede wszystkim turkmeńskiemu plemieniu koczowniczemu zwanym Tekke.
Podstawowym umaszczeniem dla rasy Archał-tekiński jest kasztanowate, gniade, często o złocistym odcieniu, także bułane. Ojczyzną tych koni jest Turkmenia południowy region kraju. Były rodowitymi końmi plemion starożytnej Trukmenii.
Stepy i pustynie Turkmenistanu są rozżarzone gorącem w okresie letnim i przeraźliwie zimne w okresie zimowym. Koczownicy przez cały rok trzymali swoje "złote konie" owinięte w derkę.
Jeszcze do dziś konie achał-tekińskie w swoim kraju ojczystym niekiedy noszą siedem tradycyjnych derek, z których każda ma własną nazwę. Konie te mogą żyć bez okrycia ochronnego. Jak konie arabskie, tak i konie achał-tekińskie mieszkały niegdyś przeważnie w namiocie, razem ze swoim panem i były ciągle przy jego boku. Także dzisiaj to wrażliwe i dumne zwierzę może stać się wymarzonym koniem dla tych osób, którym uda się zyskać zaufanie i przyjaźń. Ludziom, którzy chcą go tylko raz "wypróbować" pokazuje drugą, upartą i krnąbrną stronę swojej osobowości - nieodzowną cechę charakteru potrzebną do walki o życie w dziczy, gdzie dewizą jest - przetrzymać albo zginąć.
Zasadne jest nazywanie tych gibkich zwierząt chartami wśród koni. Są to konie o szczupłej budowie ciała, wytrzymałe i bardzo szybkie. Sławę przyniosły im przede wszystkim ich osiągnięcia w najdłuższym biegu długo dystansowym byłego ZSRR z Asztabanu do Moskwy, o długości 4300 km. Konie achał-tekińskie pokonały tę trasę w 84 dni, przy czym 360 km prze bezwodną Pustynię Karakum przybywały w trzy dni.
Jeden z najbardziej znanych koni długodystansowych o mylącej nazwie Arab, był zwycięzcą w turniejach skoków, a jego syn Absent w ujeżdżeniu zdobył złoty medal w 1964 roku w Tokio. W Niemczech jest tylko około 200 koni achał-tekińskich, co roku dochodzi do tego ponad 20 źrebiąt. Drobne hodowle są prowadzone w Austrii, we Włoszech, Bułgarii i USA.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama