Reklama

Bezpieczne zachowanie na pastwisku

galopuje.pl
12/10/2010 17:56
Czasami zdarza się, że koń na którym mamy jeździć znajduje się na pastwisku i musimy po niego pójść. W tym celu należy wziąć uwiąz i kantar, jeśli koń nie ma go założonego. Gdy już wejdziemy na pastwisko musimy zamknąć bramkę, aby konie nam nie uciekły.

Będąc już na pastwisku należy trzymać się żelaznych zasad. Nie należy zachodzić koni od tyłu, biegać ani krzyczeć. Nie wolno wykonywać jakichkolwiek gwałtownych ruchów, które mogły by przestraszyć konia. Pastwisko to miejsce, gdzie konie wypoczywają i są wolne od stresu. Nie można dać się zapędzić koniom w ślepy zaułek czy też pozwolić im się okrążyć bez możliwości wyjścia. Będąc na pastwisku powinniśmy przechodzić nie przez środek, lecz bokiem - tuż przy ogrodzeniu.

Gdy już znajdziemy konia na którym mamy zamiar jeździć, musimy do niego podejść i założyć mu kantar. Następnie do kantara zapinamy uwiąz (pod pyskiem) i idziemy z koniem do wyjścia. Gdy koń nie chce iść (bo woli np. zostać sobie na zielonej trawce niż pracować) możemy lekko dotnąć końcem uwiązu, jego przednią łopatkę. Gdy koń natomiast mocno upiera się przy zostaniu na pastwisku, można go przekupić kawałkiem marchewki, aby poszedł razem z nami. Ważne, abyś był obok niego i szedł z lewej strony. Najlepiej także go wyprzedzić o mniej więcej dwa kroki.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama