Reklama

Bezpiecznym przy koniach być. Część 3: Na zawodach

08/06/2015 19:35

Zawodnikom czasem zdarzają się wypadki

Lato to okres, w którym organizuje się najwięcej imprez sportowych z udziałem koni. Miłośnicy jeździectwa wybierają się na zawody hippiczne, aby doświadczyć sportowych emocji. Zawody jeździeckie należą do imprez masowych, dlatego organizator ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo zawodnikom i kibicom. Jednak wszyscy powinni przestrzegać określonych zasad, aby zminimalizować ryzyko wypadku. 


Kibice powinni przebywać w strefach wyznaczonych dla kibiców. Nie powinni spacerować po rozprężalni (miejsce, w którym zawodnicy i konie przygotowują się do startu). Na rozprężalni mają prawo przebywać tylko zawodnicy, trenerzy i luzacy (pomocnicy zawodników) oraz sędzia. 

Reklama

Na zawodach rangi ogólnopolskiej i międzynarodowej jest również zakaz wchodzenia do stajni osobom postronnym. Miłośnicy fotografowania nie powinni używać lampy błyskowej robiąc zdjęcia w czasie trwania konkursu. Błysk lampy może spowodować dekoncentrację lub spłoszenie konia. Jeśli odbywają się zawody z tzw. próbą terenową (Wszechstronny Konkurs Konia Wierzchowego lub powożenie), absolutnie nie należy przebywać w polu przeszkód, w trakcie konkursu. Może to okazać się kuszące, np. żeby zrobić efektowne zdjęcia, jednak stanowi poważne zagrożenie, zarówno dla widza, ale też dla zawodnika i jego konia. Należy pilnować dzieci i zwierząt, aby nie wkroczyły na plac konkursowy. Kupując balony czy inne gadżety, trzeba uważać, aby nie znalazły się w miejscu przeznaczonym dla koni i zawodników. 

Reklama


Luzacy również powinni stosować się do zasad bezpieczeństwa. Zawsze muszą mieć na głowie kask, kiedy stępują na koniu rozgrzewając go lub po starcie. To jest obowiązek zapisany w regulaminie Polskiego Związku Jeździeckiego. Luzak powinien prowadzić konia tylko w miejscach do tego wyznaczonych. Aby było bezpiecznie, zawodnicy przebywający na rozprężalni powinni trzymać się tych samych zasad, które obowiązują na ujeżdżalni. Powinni zachowywać szczególną ostrożność, ponieważ na rozprężalni przebywa zwykle sporo koni, zwłaszcza wtedy, gdy rozgrywane są zawody w skokach przez przeszkody. Soki przez przeszkody są dyscypliną, w której jeździec przebywa na parkurze (placu konkursowym) przez ok. 2 minuty, potem startuje kolejny, zatem w krótkim czasie musi się przygotować do startu kilka par jednocześnie. Istnieją również niepisane zasady obowiązujące na rozprężalni, np. jeśli koń ma na ogonie zawiązaną czerwoną wstążkę, oznacza, że jest koniem, który może kopnąć. Jest to informacja dla innych zawodników, aby zachować ostrożność i nie zbliżać się do zadu tego konia. 


Reklama

Na rozprężalni może być tłoczno

Na rozprężalni ustawione są dwie przeszkody do dyspozycji zawodników, na których mogą wykonać parę skoków na rozgrzewkę. Zwykle korzysta z nich kilka osób jednocześnie, dlatego zawodnicy muszą być bardzo ostrożni, aby nie zajeżdżać sobie nawzajem drogi. Szczególnie niebezpieczną sytuację może stworzyć osoba, która nie korzysta w danym momencie z przeszkody, a znajdzie tuż przed nią (na tzw. najeździe) lub tuż za nią (na tzw. lądowaniu). Skok przez przeszkodę jest ruchem bardzo dynamicznym, zatem wszelkie manewry tuż przed lub tuż za przeszkodą są dla jeźdźca bardzo trudne lub wręcz niemożliwe. Jeśli w polu przeszkody znajdzie się ktoś inny, nieszczęście gotowe.

Nad przestrzeganiem zasad dotyczących zachowania się na rozpreżalni oraz prawidłowej rozgrzewki koni czuwa wyznaczony do tego sędzia.

Budowa przeszkód zarówno tych, które znajdują się na placu konkursowym jak i tych na rozprężalni również jest określona przepisami, które mają zwiększyć bezpieczeństwo koni i zawodników. Drągi mają odpowiednią wagę i gładką powierzchnię, zawieszone pomiędzy stojakami, spoczywają na specjalnie wyprofilowanych i zamontowanych tzw. kłódkach. Konstrukcja przeszkody sprawia, że kiedy koń potrąci drągi, z łatwością spadają na ziemię, co zmniejsza ryzyko, upadku konia.

Czasem jednak zdarzają się wypadki. Podstawowym obowiązkiem organizatora jest zapewnienie opieki medycznej, dlatego zawsze w trakcie imprezy hippicznej obecni są ratownicy i karetka pogotowia. Po wypadku udzielają pierwszej pomocy i w razie potrzeby odwożą poszkodowanego do szpitala. Nad zdrowiem koni natomiast, czuwa lekarz weterynarii zawodów.

Reklama


Publikacja w ramach programu PZJ "Jeżdżę bezpiecznie"

www.ubezpieczeniajezdzieckie.pl

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama