Konie to duże zwierzęta, dlatego w wielu osobach budzą lęk. Pomimo, że koń waży średnio 500 kg, może kopnąć czy ugryźć, nie należy się go obawiać. Koń, jako roślinożerca, w sytuacji, gdy czuje się zagrożony w pierwszej kolejności wybierze ucieczkę. Gryzienie czy kopnięcia konia mogą być formą obrony, ale przede wszystkim to narzędzia komunikacji. Przebywając w pobliżu koni należy zapoznać się, a przede wszystkim zrozumieć formy zachowania tych zwierząt, aby uniknąć niebezpiecznych sytuacji. Uderzenie zębami czy skubanie dla drugiego konia są jasnymi sygnałami „odejdź ode mnie” lub „chodź, pobawimy się”, natomiast dla człowieka mogą być bardzo bolesne i skutkować urazami. Podobnie kopnięcie, dla konia jest sygnałem „za blisko stoisz, idź sobie”, dla człowieka, szczególnie dziecka może być katastrofalne w skutkach.
Dzieci mogą być bezpieczne w stajni
W trakcie pierwszej wizyty w stajni, dobrze, aby ktoś doświadczony oprowadził nas i poinformował, jak należy zachowywać się, które konie można pogłaskać. W stajni nie należy krzyczeć ani piszczeć (konie są wrażliwe na głośne dźwięki). Nie wolno biegać i wykonywać gwałtownych ruchów (u zwierząt stepowych, jakimi są konie, szybkie, nagłe ruchy budzą lęk, ponieważ kojarzą się z atakiem drapieżnika). Wkładanie rąk w kraty boksu, czy głaskanie koni bez pozwolenia pracownika stajni może skończyć się ugryzieniem. Absolutnie nie wolno karmić koni (na własne oczy widziałam rodzinę, która próbowała w ten sposób, pozbyć się starych kanapek z szynką). Koński przewód pokarmowy jest bardzo wrażliwy, dlatego podanie zwierzęciu jedzenia, które jest dla niego niewłaściwe, może spowodować chorobę.
Większość koni lubi być głaskana i czyszczona, róbmy to spokojnymi ruchami, ale zdecydowanie. To jest sygnał dla zwierzęcia, że jesteśmy mu przychylni. Nie wszystkie konie lubią dotykanie głowy. Najlepiej spytać o to opiekuna konia. Dajmy się obwąchać. Konie, tak jak większość zwierząt używają węchu do identyfikacji osobników. Należy zezwalać koniom na obwąchiwanie nas, ale nie wolno dopuścić do obszukiwania kieszeni czy nachalnego dotykania pyskiem, takie zachowanie zwykle poprzedza skubnięcie zębami. Kopnie czy nie kopnie?
W stajni, psy powinny umieć się zachować ;)
Panuje przekonanie, że do konia nie podchodzi się od jego tyłu, bo może kopnąć. Nie jest to do końca prawdą. Jeśli koń nas słyszy (uszy skierowane do tyłu), nie ma powodu do kopania. Koń ma bardzo szerokie pole widzenia (ok. 340 stopni). Martwe pole (tam gdzie koń nie widzi) to obszar tuż przed czołem i tuż za zadem. Nawet zaskoczony koń, zwykle wybierze ucieczkę (uskoczy lub drgnie), a nie kopnie. Jednak, jeśli nie znamy konia, należy trzymać się z daleka od tylnych kończyn. Większość ośrodków ma swoje regulaminy, które są dostosowane do ich przeznaczenia (stajnia rekreacyjna, pensjonatowa, sportowa), infrastruktury, liczby koni itp. Będąc klientem stajni należy stosować się do zasad w niej panujących, np. w niektórych stajniach wolno czyścić/przywiązywać konie tylko w określonych miejscach, np. na tak zwanych myjkach.
Małe dzieci i psy to części bywalcy stajni. Wchodząc z dzieckiem do stajni, nie wolno go spuszczać z oczu. Niskie, ruchliwe osoby mogą być dla niektórych koni niepokojące. Dzieci często wyciągają ręce w kierunku pyska konia. Należy wyjaśnić dziecku jak ma to robić, aby nie sprowokować ugryzienia (koń może pomylić rękę ze smakołykiem). W niektórych ośrodkach jeździeckich jest zakaz przyprowadzania psów. Jeśli natomiast mamy możliwość przyjeżdżania do stajni z psem, trzeba nauczyć go odpowiedniego zachowania wśród koni. Psy, które szczekają na konie lub próbują podgryzać ich nogi, same „proszą się” o kopnięcie. Pies jest dla konia drapieżnikiem, a więc naturalnym wrogiem, dlatego gdy koń poczuje irytację lub zagrożenie nie zawaha się użyć swoich kopyt. Oczywiście wśród koni są osobniki, które wręcz lubią małe zwierzęta, niektóre natomiast ich nie tolerują. W czasie wizyt w stajni należy trzymać się z daleka od maszyn rolniczych lub innych urządzeń mechanicznych takich jak np. gniotownik do zbóż. Niewiedza na temat pracy i obsługi urządzeń, może skończyć się wypadkiem. Znajomość behawioru koni i odpowiednie zachowanie w stajni, zapewnią nam bezpieczne obcowanie z tymi zwierzętami.
Publikacja w ramach programu PZJ "Jeżdżę bezpiecznie"
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze