Andrzej Lemański zajął bardzo dobre, trzecie miejsce podczas rozegranego w niedzielę wielkanocną Grand Prix we włoskim Arezzo. Polak znalazł się w trójce najlepszych spośród aż 60 startujących w zawodach par. Lepsi od naszego skoczka okazali się jedynie Belg Ludo Phillipearts i Yanid Elad z Izraela.
Belg, startujący na ogierze Nobel de Virton (Chatman - Jalienny) w drugim nawrocie zdobył świetny czas 0 / 54,61 s, doskonale poradził sobie także 13-letni wałach Libertino I dosiadany przez Izraelczyka Yanida Elada, który zdobył wynik 0/59,81 s. Andrzej Lemański był gorszy o niecałe 3 s.
Gratulacje!!! Trzymaj tak dalej :)
Wielkie gratulacje!!!! Życze sukcesów w dalszych zawodach ^^
Oo.. to duży sukces..:) Gratulacje..:)))