Nowe buty nawet gdy są wykonene z dobrych materiałów, są na początku twarde i potrzebują czasu, aby dopasować się do nogi jeźdźca. Tak samo jest z glanami, butami snowboardowymi, czy łyżwami. Z oficerkami też bywa, że są za długie, nie dopinają się lub coś innego. Mimo to opłaca się wytrzymać wszystkie te "cierpienia", żeby później mieć idealne, bardzo wygodne buty na długo. Kiedy wybieramy obuwie do jazdy należy zastanowić się ile jeździmy i jak często to robimy. Jeśli dopiero co zaczynamy nie warto inwestować w bardzo długie buty lub jeśli stopa jeszcze nam rośnie teeż nie musimy tego robić. Można wtedy poprostu kupić sztyblety i pasujące sztyply. Jeśli jednak wchodzimy w sport i potrzebujamy trwalszych butów jak najbardziej powinniśmy wybrać oficerki lub dobre sztyblety i skórzane czapsy, budową przypominające oficerki. Najczęściej wybierane są buty krótkie. Nic w tym dziwnego, gdyż nie są za drogie, a przy tym bardzo dobrze spełniają swoją funkcję. Najlepsze bedą te ze skóry cielęcej, gdyż one najszybciej prawidłowo ułożą się w stosunku do stopy. Nie trzeba ich pastować zbyt często, zachowują przez długi czas ładny połysk. Nieco twardsze i mniej wygodne na początku są buty ze skóry bydlęcej. Dłużej się układają, ale po licznych zabiegach z natłuszczaczami itp. rzeczami stają się porządne i elastyczne. Są one też nieco tańsze. W sklepach są także buty ze skóry ekologicznej, natłuszczanej lub gumowanej. Bardziej nadają się one do pracy w stajni, niż do jazdy gdyż są w miarę łatwe do utrzymania i się nie brudzą. Podobną wadę mają oficerki gumowe (gumiaki). Nie nadają one się wcale do jazdy, gdyż w zimene dni chłodzą stopę, a w ciepłe ogrzewają. Mogą one służyć do chodzenia po stajni, czy po kałużach, lecz zamiast wysilać się i kupować odzielne oficerki na takie przechadzki, lepiej założyć kalosze. Następną sprawą są podeszwy. Jeźdźcy rzadko zwracają na nie uwagę. Gumowe podczas deszczu, śniegu i innych ekstremalnych warunków mogą rozklejać się. Ponadto gorzej pracują w strzemieniu. Lepiej więc wybierać podeszwy także ze skóry. Niektórzy producenci stworzyli nawet podeszwy pasujące do strzemion. Dlatego polecam kupowanie oficerek, czy sztybletów droższych, lecz dobrej jakości, starczające na dłużej. Dla osób z wysokim podbiciem dobre są też buty sznurowane, gdyż wywierają mocniejszy nacisk na skórę. Również jeźdźcy z cienkimi, chudymi nogami mogą w taki sposób uniknąć jazdy w luźnych, niemal spadających butach.
Komentarze