Reklama

Cavaliada Warszawa - fotorelacja

galopuje.pl
16/03/2015 20:56

Warszawska Cavaliada już za nami. W dniach 12-15 marca publiczność zgromadzona licznie na warszawskim Torwarze obejrzała finałowe przejazdy ostatniej rundy trzyczęściowego cyklu Cavaliada 2014/2015. W Warszawie, identycznie jak wcześniej w Poznaniu i Lublinie, poza skokami i powożeniem na widzów czekały atrakcje pozasportowe – targi sprzętu i akcesoriów jeździeckich oraz szereg pokazów hippicznych i spotkań szkoleniowych dotyczących jeździectwa i hodowli koni.


Pisaliśmy już o sukcesie Huberta Kierznowskiego na koniu Denver w bardzo widowiskowym konkursie Potęga skoku. W pierwszym dniu Cavaliady koń z jeźdźcem na grzbiecie pokonali wysoki na 195 cm drewniany mur.

Reklama

14 marca został rozegrany finałowy konkurs BMW w powożeniu zaprzęgiem parokonnym pod patronatem honorowym prezesa PZJ. W ostatnim konkursie zwyciężył Adrian Kostrzewa, ale zwycięzcą klasyfikacji generalnej Pucharu Polski został Bartłomiej Kwiatek.


Cavaliada Future to zawody w skokach przez przeszkody dla dzieci i juniorów startujących na kucach do 148 cm. W ostatnich zawodach cyklu o nagrodę prezesa PKO BP i firmy Torpol, wygrała Wiktoria Leszek-Karwańska. To wystarczyło też młodej amazonce do zdobycia drugiego miejsca w klasyfikacji generalnej całego touru w którym bezkonkurencyjną okazała się Julia Janku. Poza nagrodą całego cyklu Julia Janku odebrała też, z rąk prezesa Polskiego Związku Jeździeckiego Łukasza Abgarowicza odznakę "Jeżdżę bezpiecznie" z zaszczytnym i honorowym numerem 1. W ten sposób symbolicznie PZJ zainicjował program bezpieczeństwa w jeździe konnej dedykowany młodym adeptom jeździectwa w naszym kraju

Reklama

Ciekawym pomysłem było włączenie do rywalizacji zespołów młodych adeptów jeździectwa, gwiazd dorosłego formatu w rywalizacji tzw sztafet. Tu zwycięstwo osiągnął zespół jeździeckiego lidera skoków wzwyż Huberta Kierznowskiego, w składzie Aleksandra Kierznowska, Zuzanna Krintus i Wiktoria Leszek-Karwańska.


Lecz najważniejsze rozstrzygnięcia Cavaliady zapadły w niedzielę 15 marca podczas Grand Prix Warszawy. W tym niezwykle trudnym i widowiskowym konkursie z rozgrywką o wysokości przeszkód 155 cm zwyciężył Kristpas Neretnieks na koniu Caramsin. Za nim uplasował się Michael Kölz na FST Dipylon a trzeci był reprezentant Polski Mściwoj Kiecoń na Urbane. Zawody te były jednocześnie jeździeckim finałem Pucharu Świata Ligi Europy Centralnej oraz finałową rozgrywką całego Rankingu Cavaliada Tour. W całym tourze zwyciężył bezkonkurencyjny Jarosław Skrzyczyński. Tuż za nim uplasował się Andre Plath a na najniższym stopniu podium stanął Kristaps Neretnieks. Zwycięzca Grand Prix stolicy zajął też pierwsze miejsce w Finale Ligi Europy Centralnej Pucharu Świata. Za nim Vladimir Beletskiy oraz Andis Varna.

Reklama


Był to wspaniały weekend pod znakieum konia w warszawskiej hali Torwaarru. Kolejny koński weekend nad Wisłą, w nieco innym wymiarze już za tydzień podczas Festiwalu Sztuki Jeździeckiej.

Zapraszamy na krótką fotorelację z warszawskiej Cavaliady pod tekstem. A już 22 marca widzimy się z Państwem na Festiwalu Sztuki Jeździeckiej w Centrum Olimpijskim, tylko parę minut jazdy od Torwaru

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama