W części stajni panuje zwyczaj chłodzenia koniom nóg po jeździe… Czy warto? Po co? Na co zwrócić uwagę? Jazda konna z człowiekiem na grzbiecie jest mocno obciążająca dla konia. Przy każdym kroku kopyto konia przyjmuje minimum 15% ciężaru ciała więcej niż zwykle. Ponadto wsiadając na jazdę poniekąd zmuszamy konia do bardziej intensywnego treningu. Konie na pastwisku rzadko kiedy przemieszczają się kłusem czy galopem. Najczęściej stępują sobie spokojnie skubiąc trawę. Taka jazda większość z nas by nudziła, dlatego chcemy jeździć szybciej, skakać i robić różne rzeczy, których koń w naturze nie robi a tym samym zdecydowanie bardziej pobudzany jest układ krwionośny.
Kończąc jazdę w gorący dzień lub po dużym wysiłku możemy schłodzić koniowi nogi. Kluczowym słowem jest „schłodzenie”, ponieważ nie chodzi o wyziębienie albo drastyczne obniżenie temperatury kończyny, ale o jednominutowe ochłodzenie każdej z nóg. Kopyta konia to bardzo złożony system, który wymaga pewnej kontroli. Puszka kopytowa jest bardzo silnie ukrwiona. Charakterystyczna budowa kończyn powoduje, że im więcej ruchu, tym więcej kopyt znajduje się w naczyniach włosowatych w puszkach kopytowych. Jeżeli kończymy jazdę, i tym samym ograniczamy ruch i możliwość odpłynięcia krwi z kopyt, może dojść do stanu zapalnego. Schłodzenie kopyt ma na celu zwężenie naczyń krwionośnych i doprowadzenie ich do stanu sprzed wysiłku.
Chłodzić najlepiej wodą z węża, ale nie punktowym strumieniem, ale bardziej rozproszonym. Chłodzenie nóg konia można zacząć od kopyta i dojść w górę do nadgarstka z przodu i stawu skokowego z tylu. Wyżej znajdują się duże mięśnie, dla których gwałtowne ochłodzenie ze zbyt dużej temperatury może być niebezpieczne. Chłodzenie nie ma sensu jeżeli koń nie pracował zbyt intensywnie lub temperatura otoczenia nie jest wysoka, wtedy organizm konia w miarę szybko zregeneruje się. Podczas polewania wodą należy uważać na duże mięśnie i nie polewać ich, ponieważ doprowadzi to do ich skurczu i wg. Niektórych źródeł może doprowadzić do mięśniochwatu – poważnej i groźnej dla konia choroby.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze