Reklama

Choroby koni cz. V

14/04/2011 20:59
Reumatyzm mięśniowy
Zbyt ciężka praca w polu, długa i szybka jazda końmi nie przyzwyczajonymi (nie wdrożonymi) oraz nagłe potem oziębienie ich — mogą spowodować chorobę zwaną reumatyzmem mięśniowym. Poza tym powstaniu choroby sprzyja trzymanie koni w zimnej i wilgotnej stajni, nagłe zmiany pogody oraz zmoczenie deszczem zgrzanego zwierzęcia. Skarmianie w nadmiarze świeżego siana, śruty zbożowej i młodego owsa może również wywołać reumatyzm. Choroba ta polega na zapaleniu mięśni, głównie kończyn tylnych i zadu.
Objawy choroby. Schorzenie występuje zazwyczaj nagle w nocy. Najważniejszym objawem reumatyzmu mięśniowego jest utrudniony, sztywny chód konia. Chory koń z powodu bólu mięśni porusza się niechętnie, a przy cięższym stanie choroby wcale nie może się poruszać, tylko leży; trudno go wówczas zmusić do wstania. Mięśnie chorego konia są napięte, gorące i obolałe; czasem następuje podwyższenie temperatury i pogorszenie apetytu.
Sztywny, utrudniony chód ustępuje częściowo, gdy koń jest dłuższy czas w ruchu i zaczyna się pocić. W lżejszych stanach schorzenia sztywny chód ustępuje po 4—5 dniach. Natomiast napięcie i bolesność mięśni może pozostać na dłużej, mimo powrotu apetytu i dobrego samopoczucia zwierzęcia.
Postępowanie. Chorego konia należy wprowadzić do stajni, która powinna być ciepła i sucha. Stanowisko powinno być wysłane świeżą, miękką ściółką. Konia należy skropić spirytusem skażonym (denaturatem) lub terpentyną zmieszaną pół na pół z wodą i długo, mocno nacierać wiechciem ze słomy, a potem owinąć ciepłą derką. Poza tym chore mięśnie można rozcierać 3 razy dziennie roztworem składającym się z l szklanki wody mydlanej, ½ szklanki spirytusu kamforowego i l/t szklanki nalewki pieprzowej. Chorego konia trzeba trzymać na diecie, podając mu trochę sieczki zmieszanej z ¼ normalnej dawki owsa oraz niewielką ilość siana. W lecie można dawać świeżą trawę, ale bez koniczyny. Wodę do picia podaje się świeżą, ale odstała, żeby nie była za zimna.
Reumatyzm mięśniowy jest schorzeniem ciężkim i długotrwałym, dlatego jeśli po 2—3 dniach nie nastąpi poprawa, trzeba wezwać lekarza na miejsce. Do lecznicy można zaprowadzić konia tylko w razie lekkiego stanu choroby, jeśli kulawizna jest nieduża.
Zapobieganie. Koni nie wolno przemęczać, szczególnie na wiosnę, kiedy nie są przyzwyczajone do ciężkiej pracy. Konia zgrzanego nie wolno zostawiać na wietrze lub deszczu, lecz trzeba wprowadzić go do stajni, rozetrzeć wiechciami ze słomy do sucha i okryć ciepłą derką. Poza tym zwracać należy uwagę, na higieniczne utrzymanie i żywienie zwierząt.

Opoje
Nagły i bardzo silny wysiłek, jak na przykład wyciąganie przeładowanego obornikiem wozu z obory lub chlewa, wyciąganie naładowanego wozu z błota lub ciągnięcie go po piasku albo świeżej roli, może spowodować nadmierne rozciągnięcie torebki stawowej. Objawia się to na zewnątrz uwypukleniem i obrzękiem części stawu. Powstające w ten sposób miejscowe zgrubienie i wysklepienie stawu nazywa się opojem.
Opoje występują najczęściej u koni o słabej budowie, słabych więzadłach stawowych, za wcześnie użytych do ciężkiej pracy. Spotyka się ich najwięcej w stawie kolanowym i łokciowym.
Objawy choroby. U chorego konia stwierdza się owalne, miękkie i bolesne obrzmienie stawu. Zazwyczaj opoje nie powodują kulawizny, która może wystąpić jedynie po długiej i szybkiej jeździe.
Postępowanie. Opoi na ogół się nie leczy. Na świeżo powstałe, bolesne opoje można robić zimne okłady (lód, woda studzienna lub woda z octem). Poza tym zniekształcony staw można smarować jodyną i mocno bandażować elastycznym bandażem.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama