Reklama

Chwytanie konia

galopuje.pl
15/10/2010 18:18
Chwytanie koniaKiedy chcemy schwytać konia, czy to na pastwisku, czy w stajni, zbliżamy się spokojnie i pewnie. Koń musi być świadomy tego, że ktoś się zbliża, żeby się nie spłoszył. Zawsze zbliżamy się podchodząc do łopatki konia. Nie zobaczyłby nas, gdybyśmy podchodzili od tyłu. Starajmy się nie powodować nagłego hałasu. Pamiętajmy, że w stanie dzikim konie są zwierzętami ratującymi się ucieczką przed drapieżcami lub przed niebezpiecznymi sytuacjami. Najważniejszą rzeczą jest przemawiać do konia przed i w trakcie zajmowania się nim. Po jakimś czasie głos opiekuna stanie się koniowi znajomy. Dobrze jest konia poklepać lub pogłaskać po szyi lub łopatce i wtedy delikatnie nałożyć linkę dokoła szyi. Załóżcie nachrapnik na pysk, a potem spokojnie nagłówek za uszy. Zapnijcie sprzączkę i poklepcie konia znowu. Nigdy nie próbujcie prowadzić konia na samej lince na szyi albo wychylać się nad bramą ze złej strony, żeby założyć kantar. Jeśli chcecie nagrodzić konia za to, że łatwo dał się schwytać, weźcie ze sobą kawałek jabłka lub marchewki. Lepiej nie robić tego za każdym razem, ponieważ koń nauczy się oczekiwać nagrody. Niektóre konie sprawiają kłopot przy chwytaniu. Zdarza się to zwykle wtedy, gdy mamy niewiele czasu. W takich wypadkach trzeba wykazać cierpliwość i spokój. Nie należy wtedy konia próbować złapać, czy zapędzać go do narożnika (jest silniejszy i większy od nas) i nie wolno stracić nad sobą panowania. Nie wolno krzyczeć na konia za sprawianie kłopotów. Można próbować zostawiać konia na wybiegu w kantarze, pod warunkiem, że jest dobrze dopasowany. Ogólnie rzecz biorąc, nie zalecam zostawiania konia w kantarze, ponieważ mógłby się o coś zahaczyć lub wplątać nogi podczas tarzania się lub ocierania. Można wypróbować zostawienie krótkiego kawałka linki przymocowanej do konia, żeby móc za co złapać. Można też spróbować okrążenia konia dużym kołem lub odchodzenia od niego
Ma.Konie bywają bardzo ciekawe ludzkich poczynań. Niektóre konie niespodziewanie dają się łatwo złapać, jeśli widzą że mamy ze sobą pokarm, ale to oznacza, że najpierw trzeba usunąć inne konie z pastwiska. Nigdy nie zabierajcie wiadra z paszą na wybieg, na jakim jest pełno koni, gdyż zaczną ze sobą walczyć i moglibyśmy znaleźć się w samym środku bitwy. Gdy zaczynamy już tracić panowanie, lepiej odejść i przyjść później. Niech koń zawsze oczekuje z niecierpliwością przyjścia opiekuna. Zasłużymy na szacunek konia, jeśli jesteśmy pewni siebie i stanowczy, ale życzliwi wobec niego.
Materiał zgłoszony na konkurs galopuje.pl
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    llovehorses 2010-11-08 18:44:06

    Ja jak chce schwytać konia chowam uwiąz za się bie i potem delikatnie łapie konia za kantar . koń się wtedy nie płoszy! :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama