Przedstawię wam podstawowe zasady wejścia do konia na stanowisku, oraz wejścia do boksu.
Koń jaki jest każdy widzi, ale przede wszystkim jest zwierzęciem stadnym i płochliwym. Konie żyjące na wolności w stadzie mają ustaloną hierarchię, wewnętrzną strukturę, której każde zwierze musi się podporządkować. Zwierzęta stadne są łatwe do szkolenia, ponieważ z natury podporządkowują się silniejszemu przewodnikowi. W momencie kiedy koń zaakceptuję Cię jako swojego przewodnika będzie podporządkowywał się Twoim poleceniom o ile w prawidłowy i zrozumiały dla niego sposób, przekażesz mu czego oczekujesz.
Jako, że jest zwierzęciem stadnym potrzebuje również kontaktu z rówieśnikami, jest to zdrowy rodzaj wychowania konia, zapobiega przede wszystkim znudzeniu, samotności, nałogom i narowom stajennym, które z czasem mogą stać się objawem agresji wobec ludzi lub innych koni.
Jako zwierze płochliwe, na nowe nieznane, niebezpieczne bodźce w pierwszym odruchu reaguje ucieczką. Chęć ucieczki może pojawić się zawsze, w ekstremalnej sytuacji kiedy jeździsz w terenie bądź na ujeżdżalni... Reakcje konia wynikające ze strachu nie powinny być karane, to naturalny odruch, jestem pewna, że koń nie odczuwa chęci zrobienia jeźdźcowi po prostu na złość uciekając, stając dęba bądź brykając, choć nie przeczę zdarzają się konie trudne i złośliwe... przytoczę sytuację z moich pierwszych jazd po długim czasie odpoczynku od koni...
"Jazda stępem, wszystko było ładnie pięknie, kłus...zaczęło się robić nieciekawie, koń zaczął iść zbyt blisko metalowego ogrodzenia, a moje nogi stały się jego celem...jazda skończyła się zbitym kolanem, instruktor nie chciał wytłumaczyć jak postąpić i zmusić konia do odejścia od barierek."
Brak chęci współpracy instruktora z jeźdźcem mógł doprowadzić do groźniejszych obrażeń, brak chęci pomocy, udzielenia rady jak sobie poradzić w takim przypadku z koniem, który złośliwie ocierając się o barierki naraża jeźdźca na siniaki, stłuczenia bądź co gorsze złamanie nogi.
Rysunek "zasieg_kopniecia" przedstawia zasięg przednich i tylnych kończyn kopnięcia konia.
Przejdźmy więc do meritum tematu.
Wejście do konia
W bezpośredniej bliskości wynoszącej w przypadku konia 3 metry, toleruje on tylko zwierzęta zaprzyjaźnione lub własne potomstwo. Gdy dystans ten zostanie w jakikolwiek sposób zmniejszony, zagrożony koń spróbuje go powiększyć bądź będzie chciał go bronić. Wchodzą w strefę "bezpieczeństwa" konia, może on po prostu zareagować ucieczką, czując się zagrożonym bądź też jak wspominałam wcześniej bronić strefę lub nawet atakować.
Rysunek "dystans_krytyczny" przedstawia strefę "bezpieczeństwa" konia (objaśnienie: dystans krytyczny - jest to przestrzeń bezpieczeństwa w jakiej koń czuje się swobodnie, toleruje inne zaprzyjaźnione konie, znane mu osoby oraz własne potomstwo; dystans ucieczki - odległość do jakiej koń toleruje obecność zagrożenia)
Najczęstsza obroną konia jest kopanie - klacze bronią się bijąc zadem, ogiery natomiast przednimi kończynami. Uwaga! Bez skrętu tułowia koń nie potrafi kopać w bok! Dlatego też może wydawać się to śmieszne, ale w tym momencie najbezpieczniejszym miejscem obok konia staje się jego łopatka. Im bliżej stoimy tym mniejsze ryzyko iż zostaniemy kopnięci przez konia. W okolicy biodra konia niebezpieczeństwo kopnięcia jest mniejsze niż w momencie, gdy staniemy w większej odległości od biodra.
Bezpieczne postępowanie w przypadkach:
a) wejście do konia na stanowisku
Należy ustawić się lekko z boku za koniem (ok 1,5-2m), ostrzec głosem o zamiarze wejścia, poczekać na reakcję konia - koń właściwie reagujący na bodźce zewnętrzne powinien się obejrzeć, zainteresowany głosem osoby znajdującej się w pobliżu - odczytać i właściwie zinterpretować zachowanie - koń powinien przesunąć się (jeżeli koń się nie przesunie - możemy ostrzegając głosem np.wypowiadając imię konia, położyć rękę na zadzie konia i pchnąć ręką w stronę, w którą chcemy aby koń się przesunął - reakcja konia powinna być odpowiednia do Twojego działania, koń powinie ustąpić i przesunąć się. Należy spokojnie, ale zdecydowanie wejść do stanowiska, nawiązać kontakt fizyczny z koniem poprzez poklepanie go w okolicy szyi bądź łopatki.
Po raz pierwszy wchodzimy do stanowiska z lewej strony konia. Jeżeli chcemy przejść na stronę prawą, musimy wyjść ze stanowiska i powtórzyć całą procedurę od nowa - należy unikać przechodzenia pod szyją konia, wchodzimy wtedy w martwe pole widzenia konia; w przypadku spłoszenia się konia możemy zostać dosłownie "przyparci do muru".
b) wejście do konia w boksie
Zachowując bezpieczną odległość od zadu (ok 1-1,5 m), ostrzec konia głosem, tak jak w przypadku wejścia do stanowiska poczekać na reakcję konia (uwaga! w boksie koń chodzi swobodnie, dlatego podchodząc do niego musimy liczyć się z tym, że w każdej chwili może się obrócić, zwróci na Ciebie uwagę tylko w momencie kiedy ostrzeżesz go głosem, będzie wiedział że nie jest sam i odpowiednio zareaguje - odwracając się i patrząc w Twoją stronę), prawidłowo zinterpretować zachowanie, spokojnie ale zdecydowanie podejśc z przodu lub boku dop konia - nawiązać kontakt fizyczny - poklepać w okolicy szyi bądź łopatki. Jeśli chcemy znaleźć się po prawej stronie konia, należy spokojnie przejśćpod jego głową - znajdować się w ciągłym kontakcie fizycznym - jedną ręką dotykając szyi bądź głowy konia.
Mam nadzieję, że w dużym stopniu uświadomiłam Ci, jak należy bezpiecznie postępować zabierając Twojego ulubieńca na spacer lub przejażdżkę
Materiał zgłoszony na konkurs galopuje.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W bardzo zrozumiały sposób przedstawiłaś jak bezpiecznie obchodzić się z koniem. Artykuł moim zdaniem jest bardzo przydatny dla początkujących jeźdźców. Pozdrawiam :)
Fajny i mądry artykuł. Można się dowiedzieć różnych ciekawych rzeczy :) Pozdrowienia dla Ewelins !
Bardzo ciekawy artykuł ;-) Dużo rzeczy się nauczyłam,czytając go ^ ^dziękuje i pozdrawiam :-)
Ciekawy ,uczy tego czego nie zawsze uczą w klubach i klubikach,przydatny !
pytanko z jakiej książki to przepisałaś???????
W bardzo zrozumiały sposób przedstawiłaś jak bezpiecznie obchodzić się z koniem. Artykuł moim zdaniem jest bardzo przydatny dla początkujących jeźdźców. Pozdrawiam :)
dzięx za artykuł