Reklama

CSI Lummen - cd.

24/05/2011 07:17
Salut !!!

Jak wspomniałem w poprzednim odcinku „zwykłe” zawody międzynarodowe to po prostu trening, masówka, szansa by konie mogły potrenować w takich warunkach w jakich później (w dalszej części sezonu, lub nawet w następnych) będą walczyć o duże pieniądze. Dlaczego piszę „zwykłe” – trzeba się przestawić na ich sposób myślenia, gdyż w naszym kraju, gdzie organizowanych jest 6-7 dużych imprez w roku i prawie każde z nich jest sportowym jak i towarzyskim wydarzeniem. Nie oznacza to absolutnie, że ktokolwiek podchodzi lekceważąco do swoich obowiązków. Jednak wszystko organizowane jest w sposób efektywny i nie dający odczuć uczestnikom uciążliwości ogromu imprezy.
To czego nie da się jednak uniknąć to tłok i duże odległości. Ok. 200 koniowozów, będących jednocześnie domem na kółkach dla zawodników i kilkunastominutowe spacery między koniowozami, stajniami, rozprężalnią i placem konkursowym to charakterystyczne dla zawodów w Lummen. Najwięcej jednak w kość dostają luzacy, gdyż to oni muszą obsłużyć swoich konie oraz ich jeźdźców. Pierwszy raz w trakcie przeglądu weterynaryjnego. Jak dobrze wiecie zawodnicy nieczęsto pałają chęcią do pokazywania się na przeglądzie wraz z końmi – chociaż nasi należą do chlubnych wyjątków. I tu niestety nie ma możliwości osiodłać konia i przyjechać na miejsce przeglądu. Tu trzeba konia przyprowadzić na uwiązie, tręzli, lonży, ale bez siodła.
Sam przegląd jest zorganizowany bardzo sprawnie. Przede wszystkich odbywa się na dwóch torach jednocześnie. Lekarze wet. i doświadczony sędzia dokonują weryfikacji ważności szczepień, paszportu, sprawdzają zgodność diagramu konia z rzeczywistością i oceniają fizyczną zdolność konia do startu w konkursach. Jeżeli są jakiekolwiek wątpliwości w stosunku do konia na torze u sędziego, to zaraz włącza się lekarz wet. i wspólnie podejmują decyzję o starcie konia. Weryfikacja paszportów wymaga sporej wiedzy i doświadczenia. Nie miejsce tu na wykład o dokumentach końskich, ale warto wiedzieć, że konie startujące na zawodach międzynarodowych muszą posiadać paszport FEI, lub tzw. wkładkę FEI, a w przypadku niektórych Federacji wystarczą ich narodowe dokumenty.

Mając za sobą przegląd, zawodnicy wiedzą, na których koniach mogą startować, które przyjechały na próżno. Kolejny dłuższy spacer to wycieczka do biura zawodów. Pomimo zgłoszeń wysłanych przez Federacje, na miejscu każdy z zawodników musi zweryfikować swoje dane adresowe oraz nazwy koni, które przywiózł. Miłym zwyczajem był codzienny koszyk ze słodkościami wystawiony dla wszystkich, aby umilić im czas oczekiwania, którego nie dało się zupełnie uniknąć.
Rozwiązanie, które wzbudziło mój zachwyt, a które spotkałem pierwszy raz obserwując wiele sposobów zbierania zapisów do konkursów na następny dzień, to możliwość wprowadzania ich bezpośrednio do bazy danych przez zawodników, którzy mieli udostępnione 4 notebooki z aplikacją opartą na intranecie. Po podaniu numeru jednego ze swoich koni wyświetlał się ekran z wszystkim konkursami na następny dzień i możliwością wyboru własnego konia, aby go przypisać do konkretnego konkursu. Po zakończeniu wpisywania każdy mógł sobie wydrukować to co wprowadził, aby uniknąć pomyłek. Ogromna oszczędność czasu i pracy osób w biurze zawodów. Pozwalało to na zakończenie pracy biura o godz. 20-tej. Zadziwiające ?-) To działa – i nikt nie przychodził na drugi dzień z pretensjami, że jego konia nie ma na liście. Kolejny krok, to już nie nowość, a standard na zawodach tej klasy – automatyczna publikacja list startowych w Internecie oraz wydruk list w ilości wystarczającej dla każdego chętnego.
Kolejna rzecz, która na naszych zawodach powoli zaczyna funkcjonować, to wirtualny obrót gotówką. Wypłaty nagród realizowane są głównie przelewami na konto. Tak samo przyjmowane są opłaty za uczestnictwo – i nie ma możliwości, aby wystartował ktokolwiek bez uiszczenia tej opłaty przed imprezą, jak to się dzieje w kraju. Jedyna gotówka w obrocie to możliwość uzupełnienia należności w ostatecznym rozliczeniu, jeżeli zawodnik musi dopłacić. Chociaż i tu coraz popularniejsze stają się terminale do pobierania należności z karty płatniczej.
cdn.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama