5. jedziemy stępem wyciągamy rękę do przodu, jeśli zauważymy, że jest ona niespokojna, możemy sobie wyobrazić co dzieje się z pyskiem konia, kiedy trzymamy wodze. Ćwiczenia możemy próbować również w kłusie, galopie jak i pół siadzie
6. to ćwiczenie można wykonywać w kłusie i galopie, ale najpierw kłus. podobnie jak w ćwiczeniu nr 4 lonżujący wypowiada komendy " raz", "dwa" itd. Na "raz" jedziemy kłusem anglezowanym, na "dwa" ćwiczebnym", na "trzy" w pół siadzie, na "cztery" wyjmujemy nogi ze strzemion i z powrotem je łapiemy, w galopie wykonujemy tylko pół siad, nogi ze strzemion i galop w pełnym siadzie, kolejność oczywiście dowolna
7. trudniejsza wersja ćwiczenia nr 5. Oprócz podanych wcześniej zasad dokładamy krążenie ramion w tył, staramy się nie tracić rytmu krążenia przy zmianie ćwiczeń, jest to trudne ćwiczenie, ale z czasem na pewno każdemu wyjdzie
8. jadąc kłusem anglezowanym wyklaskujemy( trzeba uważać na reakcje konia, niektóre mogą się przestraszyć) dowolny rytm w tym samym czasie anglezujemy, nie tracąc równowagi ;p
Komentarze