Reklama

cześć

30/03/2010 12:54
cześć
jestem tu nowa i nie brdzo wiem o co tu chodzi ani nie mam żadnych znajomych.
mam nadzieje że przyjmiecie mnie miło.
mam problem z jazdą konną, nie moge utrzymać sie na strzemionach. Niektórzy mi doradzali że trzeba skrócic inni że wydłużyć strzemiona ja uważam że mam za słabe nogi, może wy mi coś poradzicie.
a poza tym nie mogę sobie poradzić z koniem, wogóle mnie nie słucha i zatrzymuje mi sie w miejscu jak tylko zaczynam anglezować(to moja wina bo źle anglezuje, ale jak ja mam sie tego nauczyć skoro koń mi stoi w miejscu :( ) dlatego Proszę was o radę i jeśli trzeba krytykę (na konie jeżdże bardzo żadko)
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    laura65 2010-07-28 09:42:13

    Jeśli Ci koń nie chce kłusować, albo się Ciebie nie słucha to na początek spróbuj jazdę na lonży, to dużo daję, naprawdę. Spytaj się też (jeśli masz taką możliwość) o zmianę konia. :) Jeśli chodzi o strzemiona to ten sam miałam problem na początku. Musisz popróbować, czy jest ci wygodniej w długich strzemionach, czy też krótkich, bo każdy ma inne zdanie. Ja osobiście wolę w krótszych. Musisz mieć piętę ciągle w dół i strzemię musi być na początku stopy, przy palcach. Jak Ci strzemię padnie za głęboko lub wypadnie to zatrzymaj się i popraw lub jak dasz radę w trakcie kłusu to zrób. Nie martw się, bo to wszystko jest do wyćwiczenia i nawet się nie obejrzysz jak już będziesz jeździć nie martwiąc się o strzemiona, a koń będzie się Ciebie słuchał jak nikt. :)Sama wiem jak to jest rzadko jeździć, bo jeżdżę raz na miesiąc... trudna sprawa, bo bardzo się tęskni za końmi i jak się na niego wejdzie to można czuć się niepewnie, ale jakoś daję radę, dobrze, że chociaż jeżdżę. :)      

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama