Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
intense - pisałam ten post jeszcze.... hm... jako dziecko. Zauważ, że zwierzęta domowe ( psy, koty ) nie są masowo wywożone na rzeź. One służą nam do towarzystwa, nie do pracy. Mnie się serce kraja, kiedy słyszę o koniach, co całe życie człowiekowi oddały, harowały latami, a na koniec - przegrały z ekonomią. No i co z tego, że były tak oddane, przecież nikt nie będzie płacił za utrzymanie darmozjada. Równie dobrze może kupić młodego, zdrowego konia, który zastąpi taką starą, poczciwa klacz. Nowego, młodego konia, który skończy podobnie jak poprzedniczka. Przegra z pieniędzmi. I gdzie tutaj ludzka moralność? A co do wsiadania na konia - gdyby nie to, koń prawdopodobnie stracił by kondycję, podupadł na zdrowiu. Oczywiście, gdyby mieszkał w stajni wybudowanej przez człowieka. Nie będę gdybać, co by było, jeśli człowiek nie udomowiłby konia, bo to do niczego nie prowadzi. Jest jak jest, obecna współpraca człowieka z koniem to pewna forma układu. Układu, na mocy którego oba zwierzęcia - koń i człowiek - powinne być równe. Niestety, przedstawiciele naszej rasy często o tym zapominają.
Więc gdybyśmy naprawdę kochali konie, to również byśmy na nie nie wsiadali. Przecież koń woli biegać na zielonych łąkach niż słuchać poleceń jeźdźca :)) Przesadzacie ludzie... Dla porównania mogę dać rodziców i dziecko. Patrząc na to z waszego punktu widzenia wyglądałoby to tak, że rodzice nie kochają swojego dziecka, ponieważ wsadzają je do tej głupiej szkoły, podczas gdy one mogłyby wyspać się porządnie w łóżku. :)) Poza tym koni wam tak żal, a piesków, kotków, świnek, krówek czy kur to już nie, no bo w końcu konie są o wiele piękniejsze i mądrzejsze niż wymienione wyżej zwierzęta, prawda? Co do tego wierszu to tragedia. miki1305 - 1000 razy przeczytałeś? Ja jakoś wciąż chcę przeczytać i nie mogę się do tego zabrać. Czytam połowę i przestaję, bo już wiem, że znowu jest to kolejna rzecz napisana z punktu widzenia konia o psychice człowieka ;)
NIE MOGĘ!To zdjecie jest przerażające, wszystkie filmy które oglądałam, wszystkie wiersze, piosenki o wywozie koni na rzeź są przerażające i doprowadzające do płaczu.Czytalam, że Polska jest krajem w którym rocznie zabija się 100 000 koni!Nie wierzę.Po prostu nie da się nawet o tym myśleć.Aż łza sie w oku kręci.
Wszystko to prawda. Sama zastanawiam się nad kupnem konia ale tego nie zrobię. Widziałabym go raz na dwa tygodnie. No miłość na odległość, nie to nie da rady:(
No właśnie... Brak słów na coś takiego... Po prostu boję się spojrzeć jeszcze raz na to zdjęcie...
Normalnie.... Brak mi słów :/Oczywiście zgadzam się z twoim wpisem, a ten powyższy wiersz- choć czytany przeze mnie z 1000 razy, zawsze doprowadza mnie do płaczu.. ;(
intense - pisałam ten post jeszcze.... hm... jako dziecko. Zauważ, że zwierzęta domowe ( psy, koty ) nie są masowo wywożone na rzeź. One służą nam do towarzystwa, nie do pracy. Mnie się serce kraja, kiedy słyszę o koniach, co całe życie człowiekowi oddały, harowały latami, a na koniec - przegrały z ekonomią. No i co z tego, że były tak oddane, przecież nikt nie będzie płacił za utrzymanie darmozjada. Równie dobrze może kupić młodego, zdrowego konia, który zastąpi taką starą, poczciwa klacz. Nowego, młodego konia, który skończy podobnie jak poprzedniczka. Przegra z pieniędzmi. I gdzie tutaj ludzka moralność? A co do wsiadania na konia - gdyby nie to, koń prawdopodobnie stracił by kondycję, podupadł na zdrowiu. Oczywiście, gdyby mieszkał w stajni wybudowanej przez człowieka. Nie będę gdybać, co by było, jeśli człowiek nie udomowiłby konia, bo to do niczego nie prowadzi. Jest jak jest, obecna współpraca człowieka z koniem to pewna forma układu. Układu, na mocy którego oba zwierzęcia - koń i człowiek - powinne być równe. Niestety, przedstawiciele naszej rasy często o tym zapominają.
Więc gdybyśmy naprawdę kochali konie, to również byśmy na nie nie wsiadali. Przecież koń woli biegać na zielonych łąkach niż słuchać poleceń jeźdźca :)) Przesadzacie ludzie... Dla porównania mogę dać rodziców i dziecko. Patrząc na to z waszego punktu widzenia wyglądałoby to tak, że rodzice nie kochają swojego dziecka, ponieważ wsadzają je do tej głupiej szkoły, podczas gdy one mogłyby wyspać się porządnie w łóżku. :)) Poza tym koni wam tak żal, a piesków, kotków, świnek, krówek czy kur to już nie, no bo w końcu konie są o wiele piękniejsze i mądrzejsze niż wymienione wyżej zwierzęta, prawda? Co do tego wierszu to tragedia. miki1305 - 1000 razy przeczytałeś? Ja jakoś wciąż chcę przeczytać i nie mogę się do tego zabrać. Czytam połowę i przestaję, bo już wiem, że znowu jest to kolejna rzecz napisana z punktu widzenia konia o psychice człowieka ;)
NIE MOGĘ!To zdjecie jest przerażające, wszystkie filmy które oglądałam, wszystkie wiersze, piosenki o wywozie koni na rzeź są przerażające i doprowadzające do płaczu.Czytalam, że Polska jest krajem w którym rocznie zabija się 100 000 koni!Nie wierzę.Po prostu nie da się nawet o tym myśleć.Aż łza sie w oku kręci.