Części ciała ubrudzone błotem lub gnojem należy oczyścić zgrzebłem , a utrzymujące się żółte plamy w wypadku konia maści siwej najlepiej schodzą pod działaniem wody z sokiem z cytryny. Szczotką włosianą należy przeczesać całego konia od głowy po zad. Z ogona grzywy należy wyjąć źdźbła słomy, siana, lub trociny i palcami rozdzielić sklejone włosy. Kopyta należy oczyścić kopystką, a następnie wyszczotkować twardą szczotką. Lekko wilgotną gąbka lub szmatką powinno się przemyć miejsca dookoła oczu, nozdrzy, warg. Sprawdzić kąciki pyska, czy nie ma zanieczyszczeń, które mogłyby spowodować obtarcie błony śluzowej. Podczas mycia pyska należy uważać na włosy czuciowe, gdyż ich uszkodzenie może utrudniać zwierzęciu rozpoznawanie otoczenia. Na koniec długimi pociągnięciami czystego ręcznika wypolerować do połysku sierść od głowy po zad. Nie pomijając nóg, pęcin.
Po jeździe
Na początku powinniśmy ochłodzić nogi konia, a następnie wetrzeć środek rozgrzewający zapisany przez weterynarza. Trzeba dokładnie wyczyścić kopyta. Mycie i czyszczenie koni chowu stajennego jest takie samo jak koni pastwiskowych, choć dokładniejsze. Po wszystkich zabiegach pielęgnacyjnych można też zrobić masaż odprężający. Pozwala on na umacnianie więzi miedzy człowiekiem i koniem.
Komentarze