Zakładanie derek w , niektóych przypadkach bywa przesadą. Np. jeśli koń od źrebaka nosi derkę nie zważjąc na temperaturę i pogodę. W ten sposób uwrażliwiamy konia. Taki koń będzie łatwo się przeziębiał. Derka jest potrzebna na spoconego konia po treningu lub po myciu. W niektórych stajniach nocą bywa zimno i wtedy rzeczywiście przydaje się derka. Porzyteczna jest wtedy, gdy nie chcemy by nasz rumak ubrudził się na jakieś zawody itp. Nie zapominajmy, że konie dostosowywują swoją sierść do temperatury, a więc jeśli przez dłuższy czas będzie trzymany w derce, a później wypuszczony bez na padok to możemy być pewni, żę się przeziębi. Warto posiadać derkę w swoim wyposarzeniu i używać jej w miarę potrzeby. Myślę, że derka polarowa przyda się najbardziej, i nie będzie potrzebne 5 innych rodzai.
Nadopiekuńczość w wielu przypadkach nie wyszła na dobre u koni. Właściciele czworonogów często boją się, że koń się pobrudzi i nie wypuszczają ich na łąkę lub padok. A jak wypuszczają to całego konia ubierają w przenajróżniejsze derki. Na głowę, na zadek, a nawet zakładają ochraniacze. Niestety większośc koni widzi "prawdziwe" światło tylko podczas treningów lub podczas chodzenia w karuzeli. Żadne pasze nie zapewnią witamin jakie są w trawie. Konie uwielbiają tażać się ( od czasu do czasu w jakimś błotku). Radości z wybiegania na łące nie zapewni żadna karuzela. Jednym słowem konie lubią się samodzielnie wyszaleć.
Komentarze