Często jestem pytany o to z jakim błędem podczas treningu koni spotykam się najczęściej… Odpowiedź niestety nie jest prosta i najczęściej wynika z braku zrozumienia podstawowych zachowań koni.
Nasza natura jest skrajnie inna od końskiej. Chcemy osiągać coraz więcej i więcej. U koni jest zupełnie inaczej – one chcą spokoju i pasienia się na trawie. Ta odmienność prowadzi do wielu nieporozumień między nami. Jednym z najczęściej popełnianych błędów jest nieodpuszczanie presji, kiedy koń wykona (albo chce wykonać) ćwiczenie. Ciągle chcemy więcej i więcej…
Kiedy prosimy konia o jakieś ćwiczenie którego nie zna powinniśmy mieć świadomość, że on nie zawsze dokładnie wie o co nam chodzi. Chcąc wydostać się ciążącej na nim presji stara się wykonać ruchy, które umożliwią mu osiągnięcie komfortu. W tym celu przestawia nogi w kierunku w którym wydaje mu się że powinien się poruszać, zmienia pozycję głowy, macha ogonem. Moment w którym odpuścimy presję decyduje o informacji jaką przekazujemy koniowi na temat który z wykonanych ruchów był naszym zdaniem prawidłowy, albo lepszy. Co się dzieje kiedy presja nie jest odpuszczana zbyt długo? Koń myśli – „zrobiłem parę kroków w stronę o która wydaje mi się że była prawidłowa, ale tam nie było komfortu, więc pewnie chodzi o coś innego”.
Odpuszczenie jakiejkolwiek presji w momencie kiedy koń wykona zadanie jest podstawą nie tylko dobrego (lepszego) wykonania ćwiczenia, ale także uczy konia zaufania: „zrób to o co Cię proszę, to będzie dobrze”, zamiast ”możesz robić wiele, a ja i tak będę wymagał i wymagał”. To niestety prowadzi tylko do frustracji i pogorszenia relacji z koniem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze