Mimo, że pierwszy dzień wiosny przywitał nas na Mazowszu śniegiem i iście zimowym chłodem na warszawskim wiślanym brzegu na pewno nie było zimowo. Wchodzących do Centrum Olimpijskiego w niedzielę 22 marca około godziny 16:00 witały ciepłe dźwięki trąbki a za drzwiami ożywiony gwar licznie zgromadzonych miłośników koni i dedykowanej im sztuki. Festiwal Sztuki Jeździeckiej edycja druga czyli mariage miłości do koni i jeździeckiego stylu życia z miłością do sztuki, której koń jest tematem, natchnieniem i głównym bohaterem. Wielu zaproszonych artystów, tych znanych i dopiero rozpoczynających przygodę ze światem sztuki. Wiele twarzy znanych ze scen i ekranów, wśród których najbardziej chyba zauważalna była pani Zofia Czerwińska ze swym nieodłącznym czworonożnym towarzyszem – sznaucerem Dżekiem. Przedstawiciele Polskiego Związku Hodowców Koni, który obchodził tu jubileusz 120-lecia powstania. Reprezentanci jeździeckich mediów i firm związanych z branżą oraz naprawdę liczna publiczność, którą przywiodła tu możliwość samego spotkania z końmi jeszcze zanim zazielenią się pastwiska.
Główną osią festiwalu była wystawa zawodowych i znanych twórców, którzy na dwu piętrach siedziby PKOL zaprezentowali swoje artystyczne wizje rumaków i ich jeźdźców w dziesiątkach, może setkach prac z kilku dziedzin sztuki. Wystawie towarzyszył konkurs amatorów w trzech kategoriach: malarstwo, fotografia i film. Wszystkich zgłoszonych oceniało w każdej kategorii wybornie dobrane jury a ich prace były wyświetlane na wielkich telebimach w sali konferencyjnej. I tu też działo się najwięcej i naprawdę bardzo intensywnie. Całość imprezy prowadził sprawnie i dowcipnie główny sprawca i organizator tego końskiego zamieszania, znany aktor i doskonały jeździec Paweł Kleszcz. A na scenie zmieniali się szybko laureaci poszczególnych konkursów, twórcy muzyczni którzy na żywo wykonywali swoje hippicznie inspirowane utwory, zaproszeni goście czyli głównie aktorzy, którzy opowiadali o swych spotkaniach z jeździectwem i miłości do koni i zwierząt
– Kocham je wszystkie, węża nie mam tylko dlatego, że nie podaje łapy – mówiła pani Zofia Czerwińska.
Z olbrzymim zainteresowaniem spotkał się brawurowy pokaz walki na szable w wykonaniu Towarzystwa Szablistów czyli miłośników polskiej historii XVII w, którym wyjątkowo warunki techniczne nie pozwoliły na walkę konną. Miłą niespodzianką był czynny udział w pokazie również dwu szablistek.
A jeśli panie to także moda. Na Festiwalu obecne były zarówno te aktualne, najnowsze trendy – pokaz Addicted To, jak i klasyczna, historyczna moda jeździecka z dawnych epok (Damskie Siodło).
Było artystycznie, ciekawie, kolorowo i intensywnie. A wszystko pod znakiem konia. Byliśmy tam i my, jako partner medialny i jako uczestnik a poniżej znajdziecie trochę zdjęć z Festiwalu - zapraszamy.
Gratulujemy Laureatom i serdecznie pozdrawiamy Organizatorów, szczególnie panią Dorotę Zboińską, szefową biura Festiwalu. Czekamy na trzecią edycję za rok.
LAUREACI:
Konkurs malarski
1 miejsce Ewa Muszyńska
2 miejsce Nina Mirowska
3 miejsce Magdalena Seweryn


Konkurs Filmowy
Dwie równorzędne nagrody otrzymują
Karolina Rej i Wiktor Sajdak
Konkurs fotograficzny
Zwycięża Bartłomiej Jankowski,
2 miejsce Artur Biliński
3 miejsce Magda Biskupska
Wyróżnienie: Amelia Saganowska


outsourcing IT warszawa
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze