Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Skoryguję informacje o siadach. Otóż półsiad to coś innego niż siady lekkie. Wyróżniamy właśnie siad pełny, siady lekkie i dopiero półsiad. I nie można mówić o dosiadzie lekkim, bo coś takiego nie istnieje. Dosiady to sposób siedzenia i oddziaływania pomocami i wyróżniamy np dosiad klasyczny, westernowy, woltyżerski itd..I chyba pierwszy raz słyszę, żeby koniowi oddać wewnętrzną wodzę do zagalopowania. Od zawsze jeśli zagalopowuje się na łuku to wewnętrzna wodza (co podpowiada logika) jest skrócona..
bardzo przydatny artykuł : ) sprawnie i prosto napisany :)
fajny artykuł :> kocham galopować <3 I fajny ten cytat w pierwszym akapicie , tak jak zauważyła horsesowa :D Mi też się podoba ^^a co do chodów , to nie są one zależne od szybkości , tylko ułożenia nóg konia .
Fajny post , ale nie mal że identyczny tekst czytałam wczoraj w książce ;p Ogolnie to i tak spoko ;d
Fajna dyskusja, tylko trochę nie "halo"! Chody konia różnią się między sobą ilością taktów, ale nie koniecznie prędkością; galop wcale nie musi być szybszy od kłusa, a w wielu przypadkach nawet nie powinien. Zestawienie konia cięższej budowy w galopie, z kłusującym kłusakiem, też byłoby loterią. Poruszyłem ten temat, ponieważ sugerowanie prędkości w podziale chodów, początkującym jeźdźcom nasuwa pewne zachowania; próbują zagalopować poganiając konia w kłusie i czekając, aż "skończy się kłus i zacznie galop" (a może, aż poplączą się koniowi nogi). Tymczasem zagalopowanie na odpowiednią nogę, łatwiej jest osiągnąć, lekko wyhamowując rozpędzonego w kłusie rumaka.
wiem wiem że cwał.. ale najszybszym chodem podstawowym jest galop.pozdrawiam ;)
p.s. podoba mi sie ten wiersz w pierwszym akapicie ;*
artykulik fajny,;) szkoda ze z jednej książki, bo mam taką w ktorej jest prawie identyko tylko ty poprzeksztalcilas kilka zdan ..
Tak dla Twojej świadomości, obie porady zostały dodane w tym samym czasie, a napisane kiedy indziej. Nie czytam w myślach (niestety), pierwszy raz Cię widzę, a więc nie możesz mnie podejrzewać o ściąganie. Poza tym Ty masz artykuł o poprawnym zagalopowaniu, a ja o pierwszym galopie i o ćwiczeniach do niego :) Tak czy siak, daję 5, pozdrawiam.
Skoryguję informacje o siadach. Otóż półsiad to coś innego niż siady lekkie. Wyróżniamy właśnie siad pełny, siady lekkie i dopiero półsiad. I nie można mówić o dosiadzie lekkim, bo coś takiego nie istnieje. Dosiady to sposób siedzenia i oddziaływania pomocami i wyróżniamy np dosiad klasyczny, westernowy, woltyżerski itd..I chyba pierwszy raz słyszę, żeby koniowi oddać wewnętrzną wodzę do zagalopowania. Od zawsze jeśli zagalopowuje się na łuku to wewnętrzna wodza (co podpowiada logika) jest skrócona..
bardzo przydatny artykuł : ) sprawnie i prosto napisany :)
fajny artykuł :> kocham galopować <3 I fajny ten cytat w pierwszym akapicie , tak jak zauważyła horsesowa :D Mi też się podoba ^^a co do chodów , to nie są one zależne od szybkości , tylko ułożenia nóg konia .