Reklama

Gdzie jeździć konno cz.2

galopuje.pl
06/02/2013 11:31
W pierwszej części dotyczącej wyboru właściwej stajni skupiliśmy się nad najbardziej podstawowymi rzeczami na które należy zwrócić w miejscu gdzie będziemy zaczynać swoją przygodę z końmi. W tej części opiszemy kilka czynników, o których osoba spoza środowiska może nie zdawać sobie sprawy.

Osoby początkujące często nie wiedzą o podziale stajni i instruktorów ze względu na różne kategorie. Przedstawiamy kilka z nich aby pomóc początkującym dokonać właściwego wyboru.
Oczywiście wymienione czynniki nie muszą determinować wyboru stajni, ale warto zainteresować się nimi dokonując wyboru.

Kilka lat temu Polski Związek Jeździecki (PZJ) wprowadził trzy stopniowy system certyfikatów ośrodków jeździeckich. Celem systemu jest podnoszenie jakości usług klubów zarejestrowanych w PZJ, a także pokazanie różnic pomiędzy różnymi ośrodkami. Aby uzyskać certyfikat stajnia musi spełniać wymogi dotyczące poziomu wyszkolenia koni, wielkości i oświetlenia ujeżdżalni oraz wyszkolenia instruktorów. Należy pamiętać że PZJ to związek sportowy którego podstawowym celem jest szkolenie sportowców. Warto podkreślić ze stajnie rekreacyjne spełniające wymogi konieczne do uzyskania najniższej – III kategorii można uznać za bezpieczne i warte zapoznania się z ich ofertą. Jeżeli ktoś myśli o dłuższej przygodzie jeździeckiej i rozwijaniu swoich umiejętności powinien zwrócić uwagę na to czy ośrodek jeździecki spełnia warunki konieczne do uzyskania certyfikatu. Certyfikaty kat. II i I oferują swoje usługi na wyższym poziomie, ale najczęściej są także droższe. Informacje o tym czy ośrodek posiada taki certyfikat można uzyskać na stronie Polskiego Związku Jeździeckiego. Tabliczka informująca o certyfikacjie powinna znajdować się także w widocznym miejscu w klubie.

Inną pomocą przy wyborze stajni jest ocena instruktorów. Obecnie funkcjonują instruktorzy rekreacji ruchowej posiadający uprawnienia wydane przez Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz instruktorzy wyszkolenia podstawowego i sportu certyfikowani przez Polski Związek Jeździecki. Oczywiście nie da się wszystkich mierzyć jedną miarą. Ukończenie kursu organizowanego przez PZJ nie daje gwarancji że, że treningi będą ciekawsze i prowadzone w bezpieczny sposób na zrównoważonych koniach. Niejednokrotnie lepiej uczyć się u dobrego instruktora rekreacji niż słabego instruktora PZJ. Przyjęło się jednak uważać że to instruktorzy PZJ są lepiej wyszkoleni ponieważ przechodzą trudniejszy proces szkolenia i weryfikacji.

Kolejną rzeczą na którą warto zwrócić uwagę jest sposób prowadzenia jazdy. Warto zaobserwować ile osób jeździ równocześnie pod okiem jednego instruktora. Wydaje się być jasne, że im mniej osób tym lepiej, ponieważ osoba prowadząca jazdę może skupić się na indywidualnej korekcie każdego jeźdźca. Przyjęło się uważać że optymalnie instruktor może szkolić równocześnie cztery osoby. Niedopuszczalne jest, aby w tym samym czasie na placu pod okiem instruktora znajdowało się kilkanaście osób. Wówczas prowadzący zajęcia nie ma szansy na zwrócenie uwagi na każdego jeźdźca. Osoby jeżdżące wyrabiają sobie wtedy złe nawyki, które są dużo trudniejsze do wyeliminowania w dalszym procesie nauki.

Warto postarać się porozmawiać chwilę z instruktorem, zapytać się jak najczęściej wygląda program nauki np. ile godzin przeznacza na naukę na lonży. Wbrew temu co najczęściej myślą osoby początkujące lonża jest bardzo ważnym ogniwem w całym procesie nauki jazdy konnej. Jazda na lonży jest przez wiele osób niedoceniana i uważana jako haniebny etap który trzeba jak najszybciej przejść, aby pojechać w teren. W rzeczywistości to ważny, jeżeli nie najważniejszy etap podczas którego powinniśmy przyzwyczaić się do ruchu konia, poczuć się w miarę pewnie w siodle, wypracować podstawową równowagę. Nie musimy się skupiać na prowadzeniu konia. Możemy skupić się nad własnym ciałem, nauczyć się poprawnie używać dosiadu, nóg i rąk, zacząć pracę nad anglezowaniem i półsiadem. Im więcej dobrej pracy wykonamy na lonży, tym później nasza jazda będzie nie tylko łatwiejsza i spokojniejsza, ale przede wszystkim bezpieczniejsza.

Powyższe teksty powinny pomóc osobom szukającym miejsca do rozpoczęcia przygody z jeździectwem w znalezieniu i wyborze właściwego ośrodka. Oczywiście czynników mających wpływ na wybór klubu jest więcej, a my skupiliśmy się nad najważniejszymi dla osób początkujących (nie licząc ceny).
W kolejnym tekście zajmiemy się pierwszym kontaktem z koniem. Jak powinno wyglądać pierwsze podejście do konia aby koń nie był zestresowany, ale też aby nas nie zdominował. Z drugiej strony osoba która pierwszy raz czyści konia nie powinna być zestresowana i traktować konia z szacunkiem.
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    joanna-bibik 2013-02-17 20:15:45

    Kolejny tekst jak najbardziej na plus.Potrzeba zwłaszcza przekonywania początkujących adeptów jeździectwa do pozytywnego nastawienia do lonży, ponieważ nagminne jest traktowanie tego etapu jako czegoś, co powinno się ominąć, bo wstyd, bo to takie "uwłaczające", bo co to za jeździec, który konia nie potrafi sam poprowadzić. A później obserwujemy konie szarpane za pysk i kopane piętami. Więcej takich tekstów!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kasia172 2013-02-15 18:09:59

    A jednak była lonża i jeszcze będzie. Uffa!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    GabaKoniara10 2013-02-10 12:51:40

    Świetny artykuł, tak samo jak poprzedni. Dla początkujących na pewno bardzo pomocny.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama