Reklama

Global Champions Tour w Valkenswaard

15/08/2011 10:31
W ubiegłą sobotę organizatorzy prestiżowych konkursów skoków znanych pod nazwą Global Champions Tour zdecydowali się zabrać nas do holenderskiego miasta Valkennswaard. Mimo że pogoda pierwotnie miała zamiar popsuć plany zawodników, konkurs odbył się bez zbędnych opadów. Jeźdźcy i konie w dwóch nawrotach mieli do pokonania trudny parkur. Wysokość przeszkód na trasie przejazdu dochodziła do metra i sześćdziesięciu centymetrów.
Pierwszy nawrót obył się bez specjalnych rewelacji. Do drugiej rundy zawodów zakwalifikowało się osiemnaście par, w tym faworytka sobotniego konkursu Edwina Alexander na wałachu Cevo Itot du Chateau. Dopiero w drugim nawrocie belki posypały się na ziemię. Po kolejnym nieudanym przejeździe wydawało się, że w ogóle nie dojdzie do rozgrywki. Widzowie jednak nie byli zawiedzeni: do ostatniego etapu konkursu zakwalifikowały się cztery pary: Bezzie Madden na koniu Cortes ‘C’, Jur Vrieling na VDL Bubalu, Denis Lynch z wałachem Lantinus 3 i wspomniana już przeze mnie Edwina Alexander. Wynik rozgrywki okazał się jednak wielką niespodzianką.
Pierwszy na przeszkody ruszył Jur Vrieling, zaliczył jednak jedną zrzutkę, tym samym przekreślając swoje szanse na zwycięstwo. Tuż po nim pojawił się Denis Lynch, który pokonał trasę bezbłędnie w czasie 38,92 sekundy. Następna w kolejności była faworytka konkursu, Edwina Alexander. Od razu utrzymywała tempo, dość szybko, ale i precyzyjnie najeżdżając na kolejne przeszkody. Perfekcyjnie zapowiadający się przejazd jednak nie należał do udanych. Amazonka, po przejechaniu dość ostrego zakrętu, nie porozumiała się ze swoim koniem. Cevo Itot du Chateau zbyt wcześnie wybił się do skoku i uderzył w górną część przeszkody, zrzucając nie tylko większość belek, ale prawie doprowadzając do upadku amazonki. Ta jednak utrzymała się na szyi konia, by chwilę później wrócić w siodło i zakończyć przejazd. Co prawda, zrzuciła jeszcze jedną belkę, ale i tak zakończyła występ z bardzo dobrym wynikiem. Ostatnią startującą zawodniczką była Bezzie Madden na koniu Cortes ‘C’. Ta pokonała parkur bezbłędnie w czasie 38 sekund i 38 setnych, tym samym wyprzedzając Denisa Lyncha.

Zdjęcia pochodzą ze strony www.globalchampionstour.com
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    redakcja 2011-08-15 21:04:55

    Ciekawe :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama