Reklama

Gnicie strzałki kopytowej

26/09/2011 21:09
Niewystarczająca higiena w stajni prowadzi do powstania wilgotnego i ciepłego klimatu i stwarza idealną pożywkę dla zarazków. Zagnieżdżają się one w kopytach z lekko uszkodzonym rogiem. Przez brud lub złogi w kopytach bakterie mogą pozostać zamknięte, bez dostępu powietrza. W ten sposób powstają beztlenowe warunki życia, idealne do rozwoju bakterii gnilnych. na początku chorobą dotknięty jest rowek strzałki. Tam tworzą się rozczepienia i torebki gnilne z szaroczarną mazią, o przeszywającym, gnilnym zapachu. Bakterie tam znajdujące się niszą więcej zrogowaciałego naskórka niż się go tworzy i przez to rowek strzałki może się pogłębić aż do piętki. W wyniku czego może dojść do poważnych zniekształceń kopyta. Rozwijająca się choroba może dotknąć krawędzi wspornych strzałki, wierzchołka strzałki lub nawet piętki. W skrajnych przypadkach może dojść do przegnicia kopyta, aż do skóry właściwej. W przypadku zakażenia konie mocno reagują przy czyszczeniu środkowych krawędzi strzałki lub gdy uciśnie się na strzałkę. W przypadku zaawansowanej choroby często występuje okulawienie. Leczenie polega na usunięciu przegniłych części rogu i wycięciu torebek gnilnych. Trzeba codziennie czyścić i dezynfekować strzałkę oraz jej krawędzie. W cięższych przypadkach w głębsze szczeliny wkłada się opatrunki. Muszą być one nasycone środkiem dezynfekującym, który należy zmieniać codziennie, ewentualnie - co drugi dzień.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama