Gnicie strzałki zdarza się bardzo często. Kto ma swojego konia, a przeszedł to to wie o czym mowa. Powodem tego jest infekcja bakteryjna lub grzybicza. W czasie suchych i ciepłych dni gnicia strzałki prawie nie widać ale w zetknięciu z wodą, wilgocią przybiera na sile i jest jeszcze gorzej.
Sam fakt, że w ogóle występuje infekcja, oznacza, że system odpornościowy konia jest w gorszej kondycji. Odporność konia jest w największej mierze uzależniona od prawidłowego funkcjonowania jelit, ale w przypadku kopyt, nawet ich stan odgrywa dużą rolę. Jeśli krążenie krwi w kopycie nie przebiega sprawnie i jeśli strzałka nie może pracować tak, jak powinna, wtedy odporność kopyta na infekcje jest pogorszona.
Istnieje dużo sposobów, aby pokonać gnicie strzałki. Problem w tym, że sporo stosowanych środków to środki trujące. Dziegieć, należy właśnie do tych, i ma w związku z tym złe oddziaływanie na podeszwę i strzałkę. Zastosowanie winnego octu z jabłek zwykle wystarcza, jako leczenie zewnętrzne ( stosowałam u swojego konia i pomogło mu, więc gorąco polecam ). Moczymy gażę w occie jabłkowym i przykładamy do miejsca, zawijamy bandażem elastycznym i oklejamy taśmą budowlaną. Z tą taśmą poradziła mi koleżanka jakieś dwa lata temu i świetnie się sprawdza, opatrunek jest szczelny i nie dostaje się do niego brud. Środowisko w jakim koń przebywa ma bardzo duże znaczenie. Wystarczy by koń miał odpowiednie warunki w swoim boksie, przez odpowiednie mam namyśli żeby było czysto i sucho.
Znam faceta którego konie stoją w brudnym boksie a ten się później dziwi że im strzałka gnije. Takich ludzi powinno się udusić.
Komentarze