Reklama

Gwiazda, która zgasła zanim zdążyła wzejść

galopuje.pl
02/10/2010 15:16
Pine Island ( 2003 - 2006 ), skarogniada, z wolą walki i chęcią zwycięstwa, cudownej urody, wysoka i ... po prostu kobieca. Ale tak to w życiu bywa, że Bóg zabiera do siebie to, co najpiękniejsze.
Klacz Pine Island, zwyciężczyni Alabama i Gazelle Stakes startowała w Breeders" Cup Distaff ( wszystkie wyścigi z 2006 ) z boksu nr 2. Trzymała się z tyłu, biegła po wewnętrznej. Ale już przed drugim zakrętem tzw. " wrong step " przekreślił jej szanse. Upadła przodem, łamiąc przednią lewą nogę i zrzucając dżokeja Javiera Castellano. Pine island nie biegła już dalej. Zatrzymała się, jej wzrok wbity był w trybuny, jakby błagała o pomoc. Weterynarz stwierdził, że złamania nie uda się wyleczyć, dlatego Pine Island została uśpiona po zwiezieniu z toru.
Po raz kolejny, po 16 latach Breeders" Cup Distaff zebrało krwawe żniwo, likwidując po raz kolejny szanse znakomitej klaczy na wielką karierę.

R.I.P. PINE ISLAND [*]
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    tala1992 2010-12-31 21:01:59

    Dlatego właśnie nie lubie wyścigów, jest duże ryzyko na upadki kontuzje i śmierć dla koni... Piekna była, aż żal takich koni, bo większość ginie prze żądze pieniądza ...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    marlenamr3 2010-10-05 11:04:24

    Kurcze,aż mi się łza w oku zakręciła... Do pracy z koniem trzeba mieć silną psychikę... To fakt z którego nie wszyscy zdajemy sobie sprawę,niestety...  

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama