Reklama

HAE Horse Assisted Education - Koń współtrener

galopuje.pl
07/10/2009 17:52
Koń jako współterapeuta znany jest nam doskonale dzięki dość długiej tradycji, a przede wszystkim świetnych efektach hipoterapii. Koń jako współtrener to wciąż jeszcze tajemnica, mimo iż Horse Assisted Education znany jest w Polsce od trzech lat (w USA od ponad 15). A zatem, co to jest HAE?

Oczywiście można się zastanawiać, czy udział koni w szkoleniach profesjonalnych kadr to bardziej współczesny trend do szkolenia wszystkiego, wszystkim i na każdy temat, czy też faktycznie dostrzeżono i doceniono niebywałe zdolności konia w tej dziedzinie. Tak czy inaczej, z szacunku do tych pięknych, wrażliwych zwierząt, warto przyjrzeć się Horse Assisted Education, choćby po to, by odpowiedzieć sobie na pytanie, czy koń w tym systemie jest narzędziem, czy partnerem.

Entuzjaści HAE zapewniają, że partnerem. Mało tego, dowodzą, że koń w szkoleniach prowadzonych tą metodą jest wręcz współterapeutą, ba, ważniejszy jest od terapeuty – człowieka. Dlaczego? Bo uczestnicy zajęć uczą się wyłącznie od zwierzęcia. Dzięki naturalnej, spontanicznej „informacji zwrotnej”, jaką wysyła koń w odpowiedzi na emocjonalne zachowania uczestników.

Od 2004 roku działa European Association for Horse Assisted Education, które zrzesza około 200 członków z całego świata. Jak podkreślają członkowie stowarzyszenia, jego misją jest ugruntowanie metody HAE jako formy osobistego i profesjonalnego rozwoju w organizacjach, firmach, instytucjach, a także w życiu prywatnym. Koń, jako katalizator, ma tu stanowić metaforę życia, pracy i międzyludzkich relacji.

W Polsce kilka firm zdecydowało się wykorzystać metodę HAE w szkoleniu swoich pracowników. Takie zajęcia – z zakresu przywództwa i komunikacji, w autorskim wydaniu - prowadzi m. in. Dorota Soida, prezes Towarzystwa Jeździectwa Naturalnego. Jej zdaniem Horse Assisted Education to nauka poprzez doświadczenie i refleksję: - Konie nie są tu wykorzystywane jako narzędzia pracy dydaktycznej, lecz jako aktywni uczestnicy warsztatów, pełniący rolę facilitatatorów nauki i doświadczenia ludzi.

Istota zajęć z końmi jako współtrenerami tkwi w… emocjach, na które zwierzęta świetnie, spontanicznie reagują i od których, dzięki tym reakcjom (tzw. Feedback), ludzie mogą się dowiedzieć, co robią źle, gdzie się ograniczają, w którym momencie przekłamują swoje uczucia. W ten sposób uczy się zarówno indywidualny uczestnik zajęć, jak i cała grupa, zespół, dążący do jak najefektywniejszej współpracy i komunikacji. Koń, zwierzę stadne, w naturalny sposób chroniący swojego dobrego samopoczucia w grupie (tak może traktować ludzi), jest najlepszą wskazówką dla jej członków w kwestii tego, co idzie źle i co trzeba zmienić, by szło dużo lepiej, efektywniej.

Uczestnicy zajęć i szkoleniowcy zapewniają, że metoda jest dużo szybsza i skuteczniejsza niż tradycyjne szkolenia, że już dwudniowe warsztaty dają znakomite efekty przede wszystkim w rozpoznawaniu skutecznych wzorców zachowań, które możemy przenosić tak do życia zawodowego, jak do prywatnego. Szybka zmiana zachowań, samego siebie, wynika ze zmiany przekonań co do swojej osoby, jak też co do skuteczności wypracowanych na zajęciach postaw czy zachowań. A to dzięki absolutnie szczerym koniom, reakcji których nie można poddać ocenie (w przeciwieństwie do reakcji człowieka). Po zajęciach metodą HAE człowiek nie tylko wie, co ma zmienić, by być skuteczniejszym w działaniu, ale i chce to zrobić.

- Konie są niezwykle wrażliwe na to, co dzieje się w ich otoczeniu, utrzymują nieustającą świadomość zmian wokół siebie i reagują na nie. Partner - koń, doskonale i bardzo dokładnie wyczuwa poziom zaufania człowieka do siebie, pewności siebie, świadomości sytuacji i umiejętności interpersonalnych. Konie całkowicie bezinteresownie oferują możliwość rozpoznania tego, co potrzeba zmienić, aby odnieść sukces w osobistych i zawodowych relacjach – przekonuje D. Soida.

Czy to oznacza, że osoby, które na własną rękę wypracowały sobie świetne relacje z końmi, są najlepszymi kandydatami na ludzi sukcesu w biznesie i życiu prywatnym? Kto wie…

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    koniara80 2010-12-12 16:33:47

    Ja szczerze oglądałam wiele reklam na temat hipoterapii i dalej nie mogę opisać słowami tego, co czuję kiedy patrzę jak niepełnosprawne dzieci spędzają czas z końmi, a ja jestem normalna nie mam chorób a nie mogę spełniać marzenia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama