Od października na dobre w Polsce rozpoczął się sezon halowy. Moje starty zaplanowane były pod dyktando Halowego Pucharu Leszna Młodych Koni. Zapisałem do niego 3 konie: -4 letniego ogiera Quint Man (Quintero/Lordano) -5 letnią klacz Charlene (Clarimo/Lancer II) -5 letniego ogiera Limtender (Limbus/Contender) Do tej pory odbyły się dwie kwalifikacje turnieju i najlepsza w ogólnej klasyfikacji jest klacz Charlene, która ma na koncie tylko jedną zrzutkę. Pozostałe dwa konie nie są uwzględniane w klasyfikacji turnieju ponieważ z powodu wypadku jakiego doznałem startując na klaczy Colina (Clearway/Cor de la Bryere) nie wystartowałem w ostatnim konkursie drugiego turnieju. Dobry wynik w turnieju Charlene to zasługa mojego kolegi Michała Tyszko, który zgodził się wystartować za mnie finał drugiego turnieju i ukończył go pokonując bezbłędnie parkur. Startując w konkursach dodatkowych turnieju pokonałem na Cassilio (Cassini I/Heraldik xx) 3 parkury dużej rundy bezbłędnie, w tym jeden WYGRANY. A w finale małej rundy pierwszego turnieju, również zdobyłem pierwsze miejsce. Młoda 6 letnia klacz Flourin du Rouet startowała w konkursach regionalnych drugiego turnieju i pokonała oba konkursy bez zrzutek zajmując w piątek I miejsce w klasie P, a w sobotę zaliczyła przejazd z 1 pkt za czas w klasie N. Niestety nie będę brał udziału w finale HPLMK. Spowodowane jest to zerwaniem przez Klub Jeździecki Wechta współpracy ze mną. Rozstanie było dla mnie dużym zaskoczeniem. Pracodawca nigdy nie okazywał niezadowolenia z prowadzenia przeze mnie treningu koni, ani z jakiegokolwiek innego powodu. Jedyna informacja jaką otrzymałem jest taka, że w klubie jest \"zbyt mała ilość koni na starty dwóch zawodników\". Maksymilian Wechta od teraz przejmie większość koni, z którymi miałem okazję pracować w Rosnówku. Rozstanie to jest dla mnie bardzo przykre, szczególnie że dobrze współpracowało mi się dotychczas z klubem, a przy okazji rozstania nikt nie przeprowadził ze mną jakichkolwiek rozmów o tej decyzji. Przychodząc do pracy byłem zapewniany o tym, że konie które przygotowuję będą powierzone mi do startów w wyższych konkursach i ich ilość pozwoli na to abyśmy razem z Maksem tworzyli team. Prawdopodobnie pod koniec tego tygodnia podejmę decyzję o moim nowym miejscu pracy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze