Do dystrybucji trafiło letnie wydanie "Hodowca i Jeździec". Grono autorów i twórców stale się rozrasta, więc i nasz kwartalnik coraz bogatszy. Objętość 152 strony "Hodwcy i Jeźdźca" to prawie jak objętość jednego z najstarszych na świecie tytułów hipologicznych, niemieckiego "St. Georg". Jednak najpierw prosimy przeczytajcie polskiego "Hodowcę i Jeźdźca".
Komentarze