Cześć ;) Kiedyś już opisywałam Hubertusy w Spale, ale to był tylko ogólny opis. W tym roku odbędzie się następny wyścig za lisem na przełomie października/listopada. http://inowlodz.pl/kalendarium.html W kalendarium naszej gminy również jest o nim informacja. W ubiegłym roku lisa złapała 17 letnia dziewczyna jeżdżąca konno dwa lata. Opowiadała jak to się stało, że złapała lisa... Otóż jeśli dobrze pamiętam jechała blisko lisa po jego lewej stronie. Przewidziała, że zaraz skręci w tą stronę, podjechała trochę bliżej... i już go miała! :) Zwyciężczyni jeździ w ośrodku jazdy konnej "Roja" Trzymam kciuki za nią w tym roku ;) Gonitwa zawsze odbywa się po południu w niedzielę. Wcześniej można zobaczyć bryczki (lub się przejechać jedną z nich) oraz pooglądać psy myśliwskie czy ptaki drapieżne (nawet sowy ;) Zastęp prowadzony przez ułanów wyjeżdża na wielki wał co trwa jakieś pół godziny. W tym czasie można oglądać wcześniej wspomniane atrakcje :) Kiedy już przyjadą na polanę słychać strzał a konie ruszają za lisem. Zwycięzca dostaje puchar, koń wstążkę (tą z zawodów ;) Pozostali dostają medale a konie wstążki. Koń zwyciężczyni ubiegłego roku otrzymał również derkę :) Co do sobotniego popołudnia. Na placu w centrum Spały można posłuchać muzyki, kupić jakieś zabytkowe "gadżety" czy coś związanego z jazdą. W tamtym roku spotkałam się z kolorowymi kantarami, szczotkami a nawet końskim rzędem (siodła, ogłowia...) Także każdy znajdzie na pewno coś dla siebie. Gonitwa w tamtym roku liczyła ponad 50 koni co jest według mnie rzadkim widokiem. To dodatkowy powód aby tu przyjechać ;) Jeźdźcy zjeżdżają się z całej Polski i jest ich coraz więcej co rok. Oczywiście każdy z was również może wziąć w nim udział. Myślę że dowiecie się więcej na ten temat pod numerem podanym w kalendarium. Zachęcam do przyjechania da Hubertus Spalski. Niezapomniane wrażenia gwarantowane ;)
Komentarze