W dniu 26 października Stowarzyszenie Jeździeckie Szarża wraz z TKKF Podkowa Leśna zorganizowało Hubertusa. Pogoda w tym roku dopisała, zima na szczęście nas nie zaskoczyła. W roli lisa, a raczej lisicy wystąpiła Weronika Wójcik na koniu Taj z SJ Szarży, ubiegłoroczna zwyciężczyni.
W gonitwie wzięło udział przeszło 30 par. Gonitwę prowadził Grzegorz Kurek z TKKF Podkowy. Było to prawdziwe jeździeckie święto, które zgromadziło tłumną widownię. Białe bryczesy, marynarki, białe czapraki, połyskująca w Słońcu sierść koni. Po wspólnym terenie wszystkich uczestników, jeźdźcy zgromadzili się na łące nieopodal SJ Szarży. Przed gonitwą każdy z zawodników przedstawił siebie oraz swojego rumaka. Po chwili rozpoczęła się zabawa, nie obyło się bez upadków, na szczęście skończyły się one tylko urażoną dumą jeźdźców. Po kilku minutach lis został złapany. Jak nakazuje wieloletnia szarżowa tradycja, zwycięzcę należało nagrodzić… kąpielą w rzeczce. Po gonitwie na uczestników oraz publiczność czekał prawdziwy myśliwski bigos i specjały z grilla. Na najmłodszych adeptów jeździectwa również czekały atrakcje. Okazało się, że po lasach wokół SJ Szarży grasuje drugi lis. Dzieci musiały rozwiązać kilka zagadek i odnaleźć drogę do nory lisa, w której ukryte były skarby.
Wieczorem wszyscy zgromadzili się wokół ogniska i przy dźwiękach gitary wspólnie cieszyli się z udanej imprezy. Zapraszamy za rok. Jak zapowiadają członkowie SJ Szarży, w następnym roku lisia kita wróci do Stowarzyszenia.
Komentarze