Było miło i sympatycznie, była choinka, opłatek, wigilijne i świąteczne potrawy. Chleb własnego wypieku. Różnego rodzaju ciasta i gorąca czekolada, nie brakło też śledzia. Wigilię spędziliśmy w gronie naszych znajomych i koni, na miłych konwersacjach przy dźwiękach świątecznych utworów. Teraz czas na przygotowania do świąt i sylwestra, a przy wigilijnym stole, w stajni, spotkamy się na pewno za rok. A oto link do zdjęć :
Komentarze