Reklama

Jak nauczyć konia skakać ?

Hej :)
Dzisiaj tak jak w temacie opiszę Wam drodzy galopowicze jak nauczyć konia skakać. Otóż pomyślałam, że pewnie dużo osób szuka sprawdzonych rad o nauce skoków konia tak jak ja rok temu :) Na początku musimy uzbroić się w cierpliwość. Pamiętajmy też, że konie na początku mogą się bać różnych drągów, przeszkód i ogólnie skakanie przez te " straszne rzeczy". Tak samo było z moim koniem który nigdy nie skakał. Ale po miesiącu chodzenia przez drągi i skakania pojedynczych przeszkód o minimalnej wysokości już był oswojony z przeszkodami :)

Oto instrukcja nauki skoków:
1. Kładziemy drąga w jakimś miejscu na padoku i wypuszczamy konia, aby mógł zapoznać się z nim. Drąg powinien leżeć w takim miejscu żeby koń go dobrze widział, ale jednocześnie miał możliwość ucieczki bez zachaczenia o niego.
2. Gdy koń już nieco oswoi sie z drągiem zaczynamy z nim przez niego przechodzić. Gdy koń pod żadnym pozorem nie chce tego zrobić nawet za marchewkę to musimy wrócić do punktu 1. Nic na siłę :)
3. Jeżeli koń wzorowo przechodzi przez drąga to możemy dodać jeszcze jednego i przechodzić przez nie z koniem :)
4. Po pokonywaniu drągów nadchodzi czas na przeszkodę ! Ustawiamy około 40 50 cm i skaczemy razem z koniem. Jeśli zrzuca możemy trochę obniżyć. Jeśli koń świetnie skacze takie wysokości podwyższamy o np. 5 10 cm :)
5. Gdy podczas skakania koń świetnie się czuje to możemy zrobić dla niego korytarz,żeby sam sobie poskakał.
6. W czasie uczenia konia skakania w korytarzu lub " w ręku " jeździmy na koniu po drągach w siodle :) W stępie, kłusie, galopie itp. Jeżeli koń w siodle wyłamuje, ucieka lub jest spięty to radzę, aby poskakał jeszcze troche bez siodła - to doda mu pewności siebie podczas skoku :D
7. Jeśli koń świetnie skacze już pod siodłem zwiększamy wysokości parkuru.
8. Jeśli treningi odbywają się systematycznie i nie masz strasznie upartego, strachliwego konia to Twój koń powinien skakać bardzo dobrze już po około 2 miesiacach ( jak już mówiłam wszystko zależy od konia i trenera jeźdźca :)

I nie denerwujcie się, że moje metody uczenia konia skakać są nieprawidłowe. Sama je testowałam na moim koniu ( był po wyścigach, przeszkód nie widział nigdy w życiu ) i się udało :) Ja ze swoim koniem skakałam w ręku, bo w korytarzu nie chciał skakać pod żadnym pozorem i ma tak do dziś, ale w siodle to cwany skacze wysokie przeszkody i strasznie lubi skakać :) Dlatego moja metoda skakania jest " w ręku" ale dla koni nie bojących sie korytarza można zamiast tego puscić je w korytarz. Za każdy poprawny skok nagradzamy konia poklepaniem, a po treningu dajemy jakiegoś przysmaka :)
Trzymam za Was kciuki żeby Wam też się udało nauczyć konia skakać :)
Pozdrawiam :)
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    morus563 2013-07-08 21:30:03

    Fajny wpis:) Mój koń jeszcze nie skakał ze mną na grzbiecie ale jak jutro będę jeździła to wypróbuję twoją radę:D I dzięki za pomoc:)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Alaris 2013-03-10 13:53:03

    Ja nie skakałam w ochraniaczach, instruktorka nic nie mówiła że będą skoki, ani żeby zakładać. A co do tego zgadzam się z Lys Royal.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Lys Royal 2012-10-19 12:53:17

    a gdybyś chciała wiedzieć już od wakacji jeżdżę w ochraniaczach ;]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama