Skoki konne jak skoki byle kto nie może skakać. Aby móc skakać trzeba umieć podstawy jeździectwa takie jak: - Półsiad w galopie i kłusie. - Opanować dobrze wszystkie chody. - Mieć delikatną rękę i umieć posługiwać się wszystkimi rodzajami pomoc. - I najważniejsze zadbać o swoje bespieczeństwo i konia. 1. Na przeszkody można najechać z kłusa i galopu. 2. Należy najeżdżać na przeszkody na wprost nigdy nie po ukosie!. 3. Przed przeszkodą zależy jakiej wielkości należy zrobić półsiad ok. 5 m przed przeszkodą. 4. W fazie lotu konia ( gdy koń znajduje się nad przeszkodą) oddajemy koniu rękę aby mógł rozluźnić szyje i wygodnie zrobić Baskil. 5. Gdy koń wyląduje wszystkimi kopytami na ziemi po skoku możemy wrócić do pełnego dosiadu, chyba ,że po przeszkodzie znajduje się druga np.( jest to szereg) po wylądowaniu na ziemi jedziemy nadal półsiadem. Zazwyczaj nauke skoków zaczynamy po 2 latach jazdy lub 3.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
1.można że stepu i ze stój 2.nawet w CC klasie skaczą na ukos 3.przed przeszkodą 3 fule siedem pełnym trza ,120 do punktu odskoku ,1,5 fule ,to deje 4 m,5 m z dupy jest 4.koń zaczyna baskil jak stoi na zadnich lapach przed przeszkodą 5,koń ląduje na jedną łapę i kot i pies tyrz . BUZIU TA KOBIETA HIBA CHORĄ JEST
Ja myślę, że czas, kiedy należy zacząć naukę skoków jest indywidualną sprawą. Jedni są na to gotowi po 6 miesiącach jazdy, inni po 1,5 roku itp. Poza tym niektórzy zaczynają skakać mając opanowany galop i pół-siad, inni wolą doskonalić umiejętnośći jeździecki, tak by być na skoki solidnie przygotowany. Zależy też jak określimy czas, ile jeździmy. Na przykład ktoś może powiedziec, że jeździ 3 lata, ale jeżdzi 1 na 2 tygodzie , a inna osoba, że jeździ 1 rok, ale 3 razy na tydzień itp. Podsumowujęc, zacznijmy skakać, gdy czujemy się na to gotowi i mamy wystarczające umiejętności. Pozdrawiam i życzę miłych wakacji:) Ania(Andaluz123)
Ja po 6 misiąca od rospoczęcia jazdy konnej skoczyłam nie przez przypadek 80cm stacjonate a po 8 oksera 65cm także to że po 2 latach to według mnie lekka przesada. Ale mówię to według mnie. :D:D;)
Zrozumiałam, że do półsiadu należy przejść 5 metrów przed przeszkodą. Chyba żeby koń miał czas skapnąć się, że jesteśmy ponad siodłem i poprzez gwałtowne zatrzymanie przed przeszkodą wywołać, że przeskoczymy ją sami bez konia ;) Do półsiadu przechodzimy w momencie wybicia aby odciążyć zad. W siodło wracamy w końcowej fazie skoku kiedy przednie nogi konia są na ziemi a tylne już za przeszkodą. Nie propagujcie głupot :)
Nie nie " jestemzlasu " to tylko WPROWADZENIE a nie cała nauka żeby się tego nauczyć potrzeba coały czas doskonalić konia i dosiad :) pozdrawiam :)
No no, instrukcja skoków w 150 słowach. Jestem pod wrażeniem. A ja tę cegłę Paalmana kupowałam. I po co?
1.można że stepu i ze stój 2.nawet w CC klasie skaczą na ukos 3.przed przeszkodą 3 fule siedem pełnym trza ,120 do punktu odskoku ,1,5 fule ,to deje 4 m,5 m z dupy jest 4.koń zaczyna baskil jak stoi na zadnich lapach przed przeszkodą 5,koń ląduje na jedną łapę i kot i pies tyrz . BUZIU TA KOBIETA HIBA CHORĄ JEST
Ja myślę, że czas, kiedy należy zacząć naukę skoków jest indywidualną sprawą. Jedni są na to gotowi po 6 miesiącach jazdy, inni po 1,5 roku itp. Poza tym niektórzy zaczynają skakać mając opanowany galop i pół-siad, inni wolą doskonalić umiejętnośći jeździecki, tak by być na skoki solidnie przygotowany. Zależy też jak określimy czas, ile jeździmy. Na przykład ktoś może powiedziec, że jeździ 3 lata, ale jeżdzi 1 na 2 tygodzie , a inna osoba, że jeździ 1 rok, ale 3 razy na tydzień itp. Podsumowujęc, zacznijmy skakać, gdy czujemy się na to gotowi i mamy wystarczające umiejętności. Pozdrawiam i życzę miłych wakacji:) Ania(Andaluz123)
Ja po 6 misiąca od rospoczęcia jazdy konnej skoczyłam nie przez przypadek 80cm stacjonate a po 8 oksera 65cm także to że po 2 latach to według mnie lekka przesada. Ale mówię to według mnie. :D:D;)