Reklama

Jak to się wszystko zaczęło cz. 3

galopuje.pl
24/02/2011 19:49
Znając z GG pewną dziewczynę która jeździła w Grubnie, dogadałam się z nią, i poszłam do Grubna na jej jazdę, gdzie umówiłam się na własną. Dnia 31 Paździewnika 2008r, pierwszy raz wsiadłam na konia w Grubnie, na wałacha o imieniu Heretyk. Na tej jeździe bardzo mi się podobało, nowy trener, pokazał mi jak prawidłowo używać łydki na koniu, zaliczyłam swoje pierwsze Cavaletti i galop bez lonży, koń był dla mnie bardzo wyrozumiały :)
Od razu, umówiłam się na kolejną jazdę.

Stajnia okazała się zupełnie inna, niż z opowieści "końskich" znajomych. Ale między czasie dalej poszukiwałam dla siebie jakiegoś miejsca. Dwa razy pojechałam do Nowej Wsi Chełmińskiej na konie, gdzie jeździłam na krótko co ujeżdżonej Klaczy o imieniu Glana, patrząc na moje umiejętności jeździeckie, żaden koń dla mnie się tam nie nadawał, jazdy były luźne bez żadnego trenera. Tam zaliczyłam swój pierwszy upadek, klacz stanęła dęba ze mną wywijając "Dacha". Po tej przygodzie, stwierdziłam ze ta stajnia się dla mnie nie nadaje, i nie zrobię tam żadnych postępów jeżdżąc sama.

Tym czasem, nadal chodziłam na "lekcje do Grubna" gdzie uczyłam się dużo nowych rzeczy, nauczyłam się anglezowania i galopowania na dobrą nogę, co było dla mnie nowością, bo w poprzednich stajniach takich rzeczy nie było z czasem uczyłam się skoków, pierwsze małe parkury, potem zawody. Jeździłam na różnych koniach, co mnie dużo uczyło, ponieważ każdy koń jest inny, patrzy na te sprawy w inny sposób. Pewnego Grudniowego dnia, do stajni wstąpił nowy koń o imieniu Parol, którego bardzo polubiłam.

Z czasem również coraz lepiej poznawałam osoby w stajni, z którymi się zaprzyjaźniałam, zostałam brana na różne wyjazdy jako luzak, coraz bardziej się przywiązywałam do tej stajni, trenera, ludzi, a w szczególności koni. Na dzień dzisiejszy bez nich nie wyobrażam sobie życia. Stajnia przed którą mnie ostrzegano, stała się moim drugim domem. Tu taka rada na przyszłość, aby nie słuchać co mówią ludzie, i iść własnym głosem serca...
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama