Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A ja z kolei mam problem z kłusem ćwiczebny na oklep. Jak się staram rozluźnić, to przekrzywiam się na jedną stronę i szybko się usztywniam , bo chcę złapać równowagę, ale wtedy kopię konia. Jakieś pomysły, aby to zniwelować?
Mi pomogło wyobrażenie że jestem niczym taki "worek kartofli"... =D Czyli rozluźniłam się na maksa i poczułam ruch konia i dopiero potem zaczęłam kombinować z porządnym wypychaniem etc. :D
:D:D
Skorzystam. Pomocny wpis.
A ja z kolei mam problem z kłusem ćwiczebny na oklep. Jak się staram rozluźnić, to przekrzywiam się na jedną stronę i szybko się usztywniam , bo chcę złapać równowagę, ale wtedy kopię konia. Jakieś pomysły, aby to zniwelować?