Wielu jeźdźców decyduje się na trenowanie jednej, wybranej dyscyliny jeździeckiej. Często jest tak, że ich decyzja to przypadek, bo poprostu to częściej robi się w danym ośrodku. Dobrze jednak jest jeśli jeździec może wypróbować różne dyscypliny. Jeśli jeździsz w szkółce jeździeckiej, to wiekoszość koni jest wyszkolona w średnim stopniu. Zanim zdecydujesz się na wybranie jednej dycyliny powinieneś zobaczyć, wypróbować różne style. Kto wie może spodoba ci się western? A może woltyżerka? O innych dyscyplinach można sporo poczytać w książkach, gazetach, internecie. Pamiętaj że, uprawianie jednej dyscypliny nie wyklucza drugiej. Jeśli już wybrałeś swoją dyscylinę, możesz poszukać klubu jeździeckiego który w danej dyscyplinie się specjalizuje i zacząć regularne wyjazdy na zawody. Jeśli do tej pory jeździłeś klasycznie, a chciałbyś zacząć jazdę western, to pamiętaj, że ten styl bazuje na całkiem innych zasadach niż klasyczna szkoła jazdy. Jeździec może mieć duże trudności w porzuceniu nawyków z tradycyjnej nauki. Gdy nie masz ambicji sportownych i chcesz poprostu jeździć dla jazdy, i dla kontaktu z końmi to nie musisz się przejmować wyborem dyscyliny.
Komentarze