W Goeteborgu wczoraj zakończył się Finał Pucharu Świata Międzynarodowej Federacji Jeżdzieckiej. Polskę Reprezentował Jarosław Skrzyczyński, który zabrał do Szwecji trzy swoje konie: Balouzino, Crazy Quick i Baltazar du Rouet. Od początku zawodnik zaprezentował się bardzo dobrze już w środę gdzie w obydwu przejazdach na Crazy Quick oraz Baltazar du Rouet nie zaliczył zrzutki. Czwartek to kolejne sukcesy polskiego skoczka. Na Balouzino w pierwszym konkursie zaliczanym do Finału Pucharu Świata czysty przejazd i 24 miejsce. W wieczornym konkursie 150 cm. Polak zajął trzecie miejsce na Baltazar du Rouet i dwunaste na Crazy Quick. Piątkowe konkursy rozpoczęły się od konkursu 140 cm do którego Jarosław Skrzyczyński zapisał Crazy Quick. Para szybko i bezbłędnie pokonała parcour i zajęła drugie miejsce w konkursie! W konkursie 150 cm na Baltazar du Rouet nasz zawodnik zajął 13 miejsce z jedną zrzutką i nie kwalifikując się do rozgrywki. Kolejny konkurs to druga odsłona Finału Pucharu Świata na wysokości 150-160cm. Podczas przebiegu Jarosław Skrzyczyński popełnił błąd na czterech przeszkodach i zajął 37 miejsce. Po drugim półfinale Polak spadł na 35 miejsce w klasyfikacji generalnej i postanowił nie startować w finale. W sobotę nasz reprezentant wystartował na Baltazar du Rouet w konkursie 145 cm zajmując czwarte miejsce oraz w konkursie 155 cm na Balouzino gdzie 12 punktów karnych spowodowało, że Polak zakończył rywalizację na 27 miejscu. W niedzielę po dniu przerwy ponownie wystartował Crazy Quick, który z jednym błędem na parkurze ukończył zmagania na 12 miejscu. W klasyfikacji generalnej pierwsze miejsce zajęła reprezentantka USA Beezie Madden na Simsonie, która w finałowej rozgrywce pokonała Steve Guerdat ze Szwajcarii. Trzecie miejsce zajął Kevin Staut z Francji. Napara optymizmem, że Polacy zaczynają się pojawiać na tak prestiżowych imprezach jak Finał Pucharu Świata. Podczas zawodów na Torwarze w wywiadzie dla galopuje.pl Jarosław Skrzyczyński podkreślał, że nawet w razie kwalifikacji do Goeteborga nie jest pewien czy pojedzie. Należy się duży szacunek za samo podjęcie rywalizacji z najlepszymi zawodnikami na świecie. Mamy nadzieje, że zdobyte doświadczenie zaprocentuje w przyszłości, a najlepsze wyniki jeszcze przed nami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze