Gdy zaczynamy jeździć nasze jazdę nie są zbyt ciekawe. Większość koniarzy zaczyna tak samo czyli: -oprowadzanie, -lonża, później zaczyna nas to interesować gdyż jazdy są coraz bardziej urozmaicone: -stęp bez lonży, -kłus bez lonży, -pierwszy galop, -długie treningi by wszystko dobrze wychodziło, -pierwsze drążki z kłusa, -cavaletti z kłusa, -drążki z galopu -cavaletti z galopu -krzyżaczki -małe stacjonaty -coraz wyższe przeszkody tak wyglądają treningi przed zaczęciem i w trakcie treningów skokowych, z ujeżdżeniem jest to samo tylko zamiast uczyć się przechodzenia przez dragi, cavaletti i skakania uczymy się różnych rzeczy potrzebnych to ujeżdżenia jak np początkowo zmiana nogi w kłusie, galopie, ustępowanie od łydki itp.
Treningi wymagają od nas dużo zaangażowania i wiary w nasze i konia siły. Niektórych rzeczy jesteśmy w stanie nauczyć się bardzo szybko i w doskonałym stylu lecz inne mogą zadać nam wiele trudu, nie należy się wtedy poddawać lecz walczyć żeby osiągnąć dużo więcej. Najważniejsze jest to żeby treningi były regularne. Sukces i to duży można osiągnąć w ciągu 4-5 lat, tylko trzeba trafić do dobrej stajni i na dobrego trenera najlepiej wymagającego. Jeśli nasuną Wam się jakieś pytania to pisać, postaram się odpowiedzieć.
Komentarze