Reklama

Jazda na jednym, dwóch czy może kilku koniach?

04/11/2011 19:15
Wiele osób zastanawiało się pewnie jak lepiej uczyć się jazdy konnej. Czy lepiej jest uczyc się na jednym konkretnym koniu czy na kilku. Ja osobiście mam własne zdanie na ten temat i chciałam wam go przedstawić. Wielokrotnie w swoim życiu słyszałam jak któś mówił: "ucze się na niej, bo tylko na niej jeżdżę" albo "najpierw naucze się na nim a potem na innym", najlepsze jednak zdanie jakie usłyszałam na ten temat było z usta trenerki czącej na obozie równiez swoją córkę. Ta wsadziła ja na pewnego spokojnego wałaszka. Odkad wzasadzie przyjechaliśmy ona przechwalała się jak ona to cudownie jeździ i wogule. I tak to właśnie się skończyło, dziewczyna nie potrafiła nawet ruszyć konia do kłusa. Ale mało z tamtego czasu pamiętam, ale najwazniejsze i najśmieszniejsze było to co powiedziała trenerka: "Chwalisz się jaka jestes cudowna i jak super jeździsz na swojej kozie (tak mówia na swoją klacz) a z najlepszej grupy na obozie najspokojniejszego kuca, na którm pięciolatki galopują nie potrafisz do kłusa ruszyć.". W ten mniej więcej sposób wykształciło się u mnie zdanie na temat jazdy na kilku koniach. Moje zdanie jest poprostu takie.
Jeżeli ktos jeździ na jednym koniu i tylko na nim się uczy, a potem twierdzi, ze jest najlepszy na swiecie niech wsiądzie na innego konia i niech to udowodni. Uwazam, ze kazdy powinien szkolic się na wielu koniach, poniewaz dzięki temu poznaje różne chraktery i rózne sztuczki, które może wykorzystac w przyszłosci. Dopiero kiedy posiądzie taką umiejetnośc, będzie w stanie uczyc się jazdy tylko na jednym koni i tylko z nim trenować, chociaz i wtedy powinien miec mozliwośc przynajmniej raz na jakiś czas wsiąść na innego konia. Nawet najlepsi od czasu do czasu powinni wsiąśc na innego konia. Myslę, że nie trzeba więcej pisać, myślę, że tyle wystarczy.
Kazdy może miec inne zdanie na ten temat, ale moje juz przedstawiłam powyżej. Jezeli macie jakies uwagi lub poprawki na ten temat, prosze bez krepacji wyrazić je w komenarzach ponizej.
Pozdrawiam, Ranissimo =)
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mirka2255 2012-02-07 20:57:52

    mam takie samo zdanie dlatego od wiosny praca z trudnymi końmi ciąg dalszy ... ^^"

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ola Koniara 2012-01-01 14:32:45

    Tak, to prawda. Ja na początku uczyłam się na dwóch kucach - Melanii i Witku. Ci co jeżdżą na dużych koniach pewnie teraz myślą, że to nic trudnego i tylko małe dzieci jeżdżą na kucykach. I w tym momencie się mylą. Jazda na kucach jest tak samo trudna, a może i nawet trudniejsza od jazdy na dużych koniach. Kucyki są szybkie, zwrotne i przede wszystkim cwane. Teraz od niedawna mam okazję jeździć na świeżym (czyt. młodym, 3 letnim) wałaszku rasy śląskiej. O wiele łatwiej jest mi nad nim zapanować jeśli np. chce uciec ze ściany czy przyspieszyć, bo robi to tak jakby wolniej, jego ruchy są dłuższe. Jazda na wielu koniach na pewno jest dobra, bo uczy się panować nad spokojnym, czy bardziej energicznym.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama