W dzisiejszym wpisie opowiem Wam o wyjazdach w teren. Mieszkam na wsi nad Wisłą, więc terenów do jazdy jest na prawdę dużo lasy, jeziora, łąki, pola, rzeki, wały itp... Ja w sumie dosyć często odwiedzam coraz to nowsze zakątki moich okolic, kiedyś nawet nie domyślałam się, że u mnie na wsi może być tak pięknie! Przecież gdybym mieszkała w mieście to nie miałabym możliwości galopowania pośród lasów, a wiemy też, że coraz częściej te piękne zakątki naszych okolic są zaniedbywane, zaśmiecane, niektórzy z Was nawet nie wiedzą jaką przyjemnością jest pojechanie w teren gdzie się chce, i kiedy się chcę. Fajnie jest samemu sobie wyznaczać trasy, gdzie będziemy galopować, czy może pojedziemy do lasu czy nad rzekę. Ja najczęściej jeżdżę do lasu gdyż mam do niego najbliżej, wiele razy byłam nad Wisłą. Cudowne jest uczucie kiedy to widzimy z końskiego grzbietu wszystko co dookoła nas się dzieje, najbardziej lubię jeździć ścieżkami które wyznaczone są nad Wisłą, sama przyjemność :) Moja trenerka nawet organizuje rajdy, wtedy dopiero można się przekonać ile pięknych jest miejsc wokół nas, których my nie dostrzegamy...
lol my mamy ladniejsze
ładne tereny tam macie