Na początek podam wam parę świeższych wiadomości z dni ostatnich.
6.07.2011- miałam drugą od roku jazdę konną.Jeździłam na koniu ze stajni nr 2.A dokładnie na koniu Brawurze.To duży gniady ogier który boi się samochodów.Na jazdę poszłam z moją przyjaciółką Olą.Ola ma 9 lat a ja jestem o rok starsza. Obydwie jeździłyśmy na tym samym koniu. (Brawurze)Niestety na lonży.(ja musiałam bo to był mój 2 raz od roku).Ja pierwsza wsiadłam.Moją ( a właściwie naszą )instruktorką była pani Monika.Zaczynałam od stępa później do kłusa i tak dalej.Potem przyszła kolej na na Olę i Ola musiała robić to co ja.
Komentarze