Dzisiaj pojechałam z Tuśśią na konie i pierwszy raz jeździłam w półsiadzie, jeździłam na kucyku najpierw na Nilsie, ale był nerwowy wienc zamieniłam się z Martą (jeździłśmy w zastępie) więc przesiadłam się na jej konika (znaczy nie jej ale ona na nim najpierw jeździła) A Adi będzie niedługo zdawał na brązową odznake PZJ! To tyle, PAAA!
Komentarze