Aby nabrać pewności w siodle, potrzebujemy trochę czasu. Najważniejsza w jeździe konnej jest cierpliwość i wytrwałość. Przy jeździe konnej, musimy myśleć niestety o kilku rzeczach naraz. Co na początku wydaje się bardzo trudne, ale z czasem będziemy robili to automatycznie. Zawsze musi upłynąć trochę czasu zanim osiągnie się pożądaną harmonię między koniem, a jeźdźcem. Wychodząc z tego założenia że jazdę konną należy zacząć wcześnie, nie należy się martwić o ewentualne skrzywienia nóg lub kręgosłupa. Lekarze sportowi nie widzą tutaj żadnych przeszkód, o ile małe dzieci nie przesadzają z tym, co dobre. Godzina jazdy konnej dziennie nie zaszkodzi dzieciom od lat sześciu. Lecz sport wyczynowy jest nie wskazany.
Małe dzieci powinny się uczyć balansowaniem ciała na koniu, na lonży, dopóki nie będą mogły same chwycić wodzy. Podczas lonżowania instruktor trzyma konia na długiej linie. To on określa jakim chodem ma się poruszać nasz koń, czy stępem, kłusem czy galopem. Na początku jeździec powinien się skupić na utrzymaniu w siodle, a potem na właściwym dosiadzie.
Pamiętajmy, o toczku z ochroną podbródka, by chronić głowę.
Dzieci do lat dwunastu nie powinny się przesiadać na duże konie. Ponieważ muszą mieć długie nogi, by prawidłowo dosiąść konia i móc używać tzw. pomocy jeździeckich.
fajny wpissmieszna fotka