W wielu stajniach można się spotkać się z zimowym dokarmianiem koni w ciągu dnia na pastwisku. Świetny pomysł? To zależy w jaki sposób takie karmienie się odbywa.. Organizm koni jest przystosowany do ciągłego przyjmowania pożywienia. W większości stajni konie jedzą dwa - trzy razy dziennie. O ile karmienie poranne i wieczorne nie są bardzo uciążliwe ponieważ właściciele ośrodków jeździeckich robią je przed wyprowadzeniem i po sprowadzeniu koni, o tyle karmienie w środku dnia może przysporzyć dużo dodatkowej pracy. Jeżeli chcemy, aby konie dostały pożywienie w ciągu dnia trzeba sprowadzić wszystkie konie do stajni, nakarmić i ponownie wyprowadzać co wiąże się z sporą ilością pracy. Niektórzy właściciele postanowili sobie ułatwić życie i nie sprowadzać koni na czas dawania siana w ciągu dnia i prezentować im pożywienie bezpośrednio na ziemie. Ta bardzo dobra idea jest niestety bardzo krótkowzroczna. Siano, które pozostanie na ziemi zacznie gnić i w końcu wymiesza się z ziemią i odhodami tworząc nieprzepuszczalną błotnistą mazię przypominającą błoto. Taki padok bardzo łatwo się niszczy, podłoże jest siedliskiem bakterii, kiedy zamarznie może doprowadzić do podbicia się konia. Jeżeli chcemy zaoszczędzić czas to zainwestujmy kilka godzin pracy w stworzenie paśników dla koni. Oczywiście część siana nadal będzie wędrować na ziemię, ale będzie to znacznie mniejsza ilość, a nasze pastwisko starczy nam na dłużej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na wybiegu siano najlepiej podawać w zadaszonych paśnikach . Ten sposób jest lepszy od podawania siana z ziemi ponieważ , konie nie rozrzucają tak siana , po prostu marnuje się mniej , konie nie są narażone na zapiaszczenie . Przy podawaniu siana z ziemi padok musi być sprzątany z niedojadów przynajmniej raz na tydzień , a nie parę razy w roku
Moim zdaniem wystarczy padoki sprzątać ze starego siana i problem się rozwiązuje. tak naprawdę wystarczy to robić kilka razy w roku. Na jesieni częściej a jak leży śnieg to poczekać do wiosny. Dla konia najzdrowsze jest jedzenie z ziemi.
Na wybiegu siano najlepiej podawać w zadaszonych paśnikach . Ten sposób jest lepszy od podawania siana z ziemi ponieważ , konie nie rozrzucają tak siana , po prostu marnuje się mniej , konie nie są narażone na zapiaszczenie . Przy podawaniu siana z ziemi padok musi być sprzątany z niedojadów przynajmniej raz na tydzień , a nie parę razy w roku
Moim zdaniem wystarczy padoki sprzątać ze starego siana i problem się rozwiązuje. tak naprawdę wystarczy to robić kilka razy w roku. Na jesieni częściej a jak leży śnieg to poczekać do wiosny. Dla konia najzdrowsze jest jedzenie z ziemi.