Reklama

Jeździłam na Romadce!

26/11/2011 10:24
Pamiętacie może mój wpis o koloniach?

Wtedy uwielbiałam jeździć na Romadce. Ale od jakiegoś czasu przesiadłam się na Farmerkę, Figara, Arona, czy nawet Orina. Dzisiaj nie jeździłam na żadnym z tych koni.
Tak! Jeździłam na Siwusi!

Od kiedy przestałam na niej jeździć, zauważyłam, że bardzo się zmieniła. Kiedyś w połowie lekcji zamieniłam się na Siwca i zauważyłam w niej wielką zmianę. Nie reagowała na łydkę, nie chciała się słuchać, nie dało się na niej zrobić kretyna na koniu. No tak, dzieci ją zniszczyły, teraz się zrobiła dzika, trza będzie na nią wsiąść. Nie to, że uważam się za jakiegoś świetnego jeźdźca, ale ja przynajmniej nie leję konia batem bez opamiętania.

I nadszedł ten dzień, wczorajszy dzień. "Dzisiaj wsiadasz na Romadkę, dawno nie jeździłaś". Taki oto powód usłyszałam. Podeszłam do Siwej, kochanej Siwej. Jakiś pan pomógł mi ze strzemionami. Jeszcze okazało się, że są dwie dziurki za krótkie. Ech, co to ma być? Nie cierpię tego diabelskiego mechanizmu, jakim są nie tyle strzemiona, ale puśliska. Po co one? Równie dobrze mogę jeździć bez nich.

Ruszyliśmy stępem. Przede mną był Orino, przed Orinem Farmerka, a czołowy Figaro. W czasie lekcji wyprzedziłam Orina, bo stępowałam za nim. Ale najbardziej się zdziwiłam, jak pani kazała mi wyprzedzić wszystkie konie i być czołową. Że jak to, że Siwa, kochana ciapcia Siwa, ma być przed dwoma najszybszymi końmi na jeździe? Co to ma być?! No ale wyprzedziłam i starałam się jak najszybciej jechać, żeby ci z tyłu się nie wkurzali. I jeszcze Farmerka się wycierała o zad Figara jak wyprzedzałam, pfffhahahaha ale to wyglądało ;)

Nadszedł czas na galop. I to było super. Galopowała równo i przyjemnie.

Oczywiście zrobiłam na niej kretyna na koniu, no bo taka fajna jazda musi być uczczona. Puściłam wodze, wyjęłam nogi ze strzemion, zaufałam jej i... robiłam z siebie kretyna xD Jak dla mnie bacik służy tylko po to, żeby mieć z tego ubaw. Np. zarzuciłam go na ramię jak koziołek matołek ze swoim kijkiem i chustką zawieszoną na nim ;) Albo postawiłam go na przednim łęku siodła, trzymałam go i medytowałam hahaha xD Tylko na siwcu da się coś takiego zrobić ;)

Czyli ogółem, udało mi się ogarnąć Siwą!
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Koniara93 2012-11-30 15:16:34

    Ja jestem za! Świetnie piszesz te ,,opowiadanka""

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    hart325 2012-09-23 15:01:29

    Zgadzam się z Pronobis... CZEKAM :) Pozdrawiam Aga :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    M-koniara-29 2011-12-22 16:41:51

    Dziękuję :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama