Reklama

Język "koński"

31/10/2010 18:23
Ile razy w stajni można usłyszeć "NASTĄP SIĘ" albo "NIE WOLNO" "NIE ROZUMIESZ PO POLSKU??" a czy my rozumiemy po "końsku" ?
Koń przez cały czas próbuje się z nami porozumiewać, dając nam sygnały mówiące jak się czuje, co go niepokoi, czy rozumie o co go prosimy, czy jest zadowolony, zrelaksowany i gotowy przyjąć większe wymagania. Jednym z największych problemów jest to, że zwykle tak bardzo próbujemy mu w naszym własnym języku powiedzieć (czy też często wręcz wykrzyczeć) czego od niego oczekujemy, że nie skupiamy się na tym, co mówi do nas koń. W wielu przypadkach koń chce nam uświadomić, ze nie rozumie tego, co chcemu mu powiedzieć. Protest swój może przekazywać na wiele sposobów, m.in.
-kuląc uszy
-rzucając głową
-napierając na wędzidło
-wierzgając
-uciekając w bok
-w krańcowych przypadkach wspinając się pod jeźdźcem.
Koń chce nam pokazać jak sie czuje, ale że nie należą do zbyt rozmównych zwierząt trudno im pokazać co czują, a nam-ludziom- jeszcze trudniej ich zrozumieć.
Dlatego staraj się zrozumieć te stworzenia a wtedy będzie Ci o wiele lepiej podczas jazd, zabaw, czyszczeniu etc. Zwróć szczególną uwagę na konia zachowanie kiedy na przykład wymagasz od niego jeszcze więcej podczas treningu, albo keidy go siodłasz. Takie małe elementy mogą dużo pomóc w poznawaniu konia i jego myślenia. ;)
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    karusia 2010-11-01 11:48:41

    Nom to prawda:p jak ja przyjeżdżam do stadniny w Białymstoku to mam swojego ulubieńca Delosa.   Bardzo fajny charakter żwawy, energiczny, zabawny itp. jak rozmawiam z nim to mówie to jakbym mówiła to do człowieka a on mnie rozumie. Mówie np. do niego "daj kopytko" to on to rozumie.   Lubi czasem mi robic psikusy np. położyłam w boksie szczotke, kopystke, zgrzebło i gumowe zgrzebło. Położyłam je na betonie w boksie. Zgrzebło wzięłam i zaczęłam go czyścic to on wzioł szczotke i wyżucił szczotke po za boks. Potem skończyłam czyścic go zgrzebłem i patrze szczotki nie ma. I zaczęłam szukac. Obszukałam cały boks i nie ma. Wyszłam z z boksu a tam leży szczotka na środku korytarza. Na początku myślałam że mi wypadła, jak niosłam, ale później patrze a tu ślina była na szczotce domyśliłam się że on wyrzucił z boksa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama